Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czatowy psycholog prywatnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czatowy psycholog prywatnie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 14 maja 2020

''Wolę nie pytać jak długo jeszcze i kiedy.'' ~W. Szymborska

Motto:

Był rok 2015. Późna jesień.
''Jakiś czas temu pewna panna z aspiracjami na bycie Szymborską , zaatakowała pewien czat twórczością swoją własną.''

Potem nadszedł rok 2018. I przymrozki. I fragmenty.
Powiązany wpis: Wujek_Pozytrona: Mrówku jak zaśniesz hipokamp utrwali te wiadomości i zostaną z Tobą na zawsze

Jednak przyszło nam czekać ładnych kilka lat, by to pradawne proroctwo... spełniło się.

***


lisek_dama
:
Przecież ty nie znasz mojej poezji

E tam, coś na pewno czytał.

[a]: syfilisku, przeczytawszy twoje "twory" dochodzę do wniosku, że...
Cytat z wpisu:
-Fiut fiut! - zaćwierkał ponownie wróbelek

[a]:
lisek dama, bo to chała i grafomania, a nie poezja

lisek_dama: Jeszcze byś się zdziwił
[a]: ale tak nie będzie


lisek_dama: [a] Tobie bym wierszy nie dała nawet gdybyś dupy gejowi dał
Cytat z wpisu:
Głupi, głubsza i dyskomfort oralny

lisek_dama
:
Może uda mi się podbić nią Warszawę a potem cały świat
[a]: lisek_dama, uda ci się nią podbić najwyżej piłeczkę pingpongową, jeśli ktoś ci to w twardej oprawie wyda
Paula277: co u ciebie lisku damo
gość_66710172: lisek_dama juz jeden megaloman z odbytu ciemnosci chce podbic wawke swoja „poezja„
gość_66710172: lisek_dama a ty ile wierszy napisalas

lisek_dama
:
To dobrze że mam konkurencję

lisek_dama: Nie zliczę tego
gość_66710172: lisek_dama to nie konkurencja uwierz od tego prymitywa dziecko lepiej pisze
***
lisek_dama: Mój schizofrenik jest naprawdę dobrym utworem
lisek_dama: Tak nawet Szymborska nie pisała
[a]:
gość 66710172: lisek_dama o on tez ma schizofrenie
gość 66710172: lisek_dama napiszesz tu
lisek_dama: Nie
lisek_dama: Prawa autorskie

Ale, że co ''prawa autorskie''? To coś jak ''poczytaj całe prawo''? xD Stracisz je, publikując własne dzieło? Czy ich do tego dzieła nie posiadasz? Czy wolisz go nigdy nie publikować, żeby nikt nie mógł przypadkiem dokonać analizy, interpretacji i krytyki?

lisek_dama: Póki co lokal nie jestem zapraszany na wieczorki i trochę dalej też
lisek_dama: Przepraszam źle napisałam

lisek_dama:
Jestem zapraszamy na wieczorki

[a]:
umieszczasz taką erratę w każdym "tomiku"?
[a]: "Przepraszam, źle napisałam, następny tomik nada się także do rozpalenia w piecu, a nie tylko jako podstawka pod kwiaty"

lisek_dama: Jest na płycie z gitara w tle

A można jeszcze nadsyłać do studia, które to nagrało,
własnoustnie stworzoną ''ścieżkę śmiechu'' czy już nie dogrywają?


Powiązany wpis: Jesteśmy zazdrośni o ogromny medialny sukces! Podpisano: Grubasy z czatu

poniedziałek, 24 lutego 2020

piątek, 2 listopada 2018

Jakbyś opanowała język polski byłabyś niczym poetka

lisek_dama: Jakbym oglądała 2 filmy dziennie i wydawała recenzję byłabym niczym krytyk filmowy

czwartek, 27 września 2018

"Kto sięję burzę, zbiera zament" ~Lisehlo

lisek_dama: Znikam z ogółu bo sięję zament
wibrująca_mrówka:
wibrująca_mrówka: ZAMENT
[a]: xD
wibrująca_mrówka: taki będzie tytuł mojej książki o węgierskim pisarzu


Powiązane wpisy:
-Jak tam twoja powieść? -A pisze się sama!
Najpiękniejszy wątek miłosny

sobota, 2 czerwca 2018

Wakacyjna refleksja o sraniu z gracją i byle jakim kochaniu

Motto:

refleksja
1.
głębsze zastanowienie się nad czymś, wywołane silnym przeżyciem
2.
myśl lub wypowiedź, będąca wynikiem takiego zastanowienia się
3.
filoz. zwrócenie się podmiotu myślącego ku własnej aktywności
4.
filoz. czynnik aktu świadomości stanowiący o tym, że spełniając go, uprzytamniamy sobie jego zachodzenie

***

gość_07055507:
Hej, mam pytanie odnośnie dziwnego zachowania pewnego mężczyzny. Czy mogę Wam opisać co się dzieje, jak przebiega ta nasza niby relacja. Bo nie chcę popełnić jakiegoś glupiego błędu, a nie bardzo też wiem, o co mu może chodzić... Pomozecie?
kciukiem_w_mózg: gość_07055507 pisz pisz
lisek_dama: Cześć
kciukiem_w_mózg: lisek_dama elo
lisek_dama: Kciukiem
lisek_dama: Wypoczywam sobie nad rzeką
lisek_dama: Opalam sie
wibrująca_mrówka: wakacje z czatem!
lisek_dama: Niezupełnie
lisek_dama: Mam chwile na refleksje bo inni pływają
wibrująca_mrówka: a cóż to za refleksja pisać tuż po ''cześć'' - ''WYPOCZYWAM SOBIE NAD RZEKĄ, OPALAM SIĘ!''?
gość_34274631: lisek_dama pilnuj dziecka bo się utopi

gość_34274631:
Nue czatuj

lisek_dama:
Jest z tatą
gość_34274631: z tata?
gość_34274631: A ty z nim nie jesteś przecież
lisek_dama: Nie pytaj dalej bo to zbyt prywatne pytania
gość_34274631: lisek_dama sama tu klepalas to wiem
gość_07055507: No więc tak od pewnego czasu spotykam się z pewnym mężczyzną. Znamy się już jakiś czas - jednak nasz kontakt urwał się - nie rozmawialiśmy ze sobą. Kiedyś go tam przelotnie zobaczyłam na mieście i okazało się że za miesiac bedziemy pracować razem nad wspólnym projektem...
kciukiem_w_mózg: to jak się spotykasz, jak kontakt się urwał
gość_07055507: nic nie byłoby w tym dziwinego, ale przy naszym pierwszym spotkaniu on powiedział, żę tęsknił za mną i czesto o mnie myślał... Zaczął mi się żalić że z żoną mu się nie układa - ona z nim nie sypia itp
kciukiem_w_mózg: gość_07055507 jakby chciał utrzymywać kontakt, to by utrzymywał
wibrująca_mrówka: może jego żona nie chciała
kciukiem_w_mózg: wibrująca_mrówka może ^^
gość_07055507: powiedział, ze wie że ona go zdradza i że w złosci kiedyś mu wykrzyczała, że chce sie z nim rozwieść. rozpłakał się przy mnie...
kciukiem_w_mózg:
lisek_dama: Ech...
wibrująca_mrówka: nie mam na to riposty
gość_83532598: gość_07055507 ty masz jakiś problem?
kciukiem_w_mózg: gość_07055507 olej go
kciukiem_w_mózg: on ciebie olewa

lisek_dama: Pewnie
lisek_dama: Na siłe nic nie zrobisz

kciukiem_w_mózg: ogólnie ładowanie się w cokolwiek z żonatym facetem jest...
diabeł_ze_łzą:
kciukiem_w_mózg ... tak trudno Ci zachować przekonanie że każda taka miłosna historia zasługuje na epicki kilim? tkany co najmniej przez pół wsi...
kciukiem_w_mózg: diabeł_ze_łzą nie, tylko moja jest

diabeł_ze_łzą: kciukiem_w_mózg ... niektórzy lubią ładować się w takie układy - świadomie lub instynktownie
lisek_dama:
Jeśli ma żone i nie zostawił jej dla Ciebie to pomyśl...
gość_07055507: ze on liczy na to zebym byla jego "prrzyjaciolka" czytaj kochanka, a jak mu to zasugerowalam to nawet nie zaprzeczyl ani nie potwierdzil....
lisek_dama: A poza tym być może wykorzystał Cię i nie mówie złośliwie ale byś zrozumiała
asfel: jak zwykle kobiety widza bezsprzecznie wine w mezczyznie
kciukiem_w_mózg: asfel nie winę
gość_07055507: nie wiem. ja do niego nic nie czuje. tylko jest mi po prostu przykro kiedy slysze ze on jest nieszczesliwy z zona. zawsze mowie - nie wiem jak ci pomoc, a on chwyta moja dlon i ja caluje...
asfel: odrazu przestrzegacie
asfel: moze faktycznie zalamanie przechodzi
kciukiem_w_mózg: raczej coś oczywistego (my, nie nasz gość, bo zakochany) = facet nie chce są nią być, chce z nią tylko seks czasem uprawiać
kciukiem_w_mózg: eot
asfel: moze faktycznie jest nieszczesliwy
kciukiem_w_mózg: asfel czyny, nie słowa
wibrująca_mrówka:
gość_07055507: nie wiem... on mowi ze za mna teskni i ze nie moze doczekac sie kazdego naszego spotkania bo jestem radoscia w jego zyciu
kciukiem_w_mózg: gość_07055507 czyny, nie słowa
gość_07055507: zastanawiam sie czy nie zapytac go prosto z mostu - na co liczysz?
Rewollwer01: ruchac mu sie chce i tyle
Rewollwer01: sam moge cie posunac

Rewollwer01: jak masz chec
gość_07055507:
ja nie odbijam obcych facetow - mam zasady, jesli o to chodzi...
wibrująca_mrówka: a ja się zastanawiam czy serio tak trudno sprecyzować swoje oczekiwania co do drugiej osoby, wyrazić je
i dostać odpowiedź
wibrująca_mrówka: bo póki co to nie wiemy nawet jakie te czyny mają być
kciukiem_w_mózg: wibrująca_mrówka czyny typu - nie chcę być z żoną, więc od nij odchodzę
kciukiem_w_mózg: a nie płaczę, że robi mi awantury
kciukiem_w_mózg: i nic poza tym
Rewollwer01: mowie wam najlepiej byc samemu
Rewollwer01: no tylko minus ze poruchac czasem sie chce i nie ma z kim
kciukiem_w_mózg: no tak
kciukiem_w_mózg: chce, a nie ma z kim, więc pojęczy i na litość weźmie
wibrująca_mrówka: a ja bardziej myślę w stylu: czego oczekuje gość od tego faceta, co on ma dla niej zrobić i jakiej relacji chce

wibrująca_mrówka: bo to ona przychodzi z pytaniem ''co zrobić z facetem'' a nie ''co nie mój facet ma zrobić ze swoją żoną''

kciukiem_w_mózg: wibrująca_mrówka ona oczekuje związku i miłości po grób
Wolfin:
znow jakis serial dramatyczno milosny?

kciukiem_w_mózg:
Wolfin <3

Wolfin: kciukiem_w_mózg neuropornogwiazdo
Rewollwer01:
dobrze ze konika mozna zwalic
diabeł_ze_łzą: możemy ubolewać, współczuć, śmiać itd. nad tym że ktoś inny robi np to -> ale może ten ktoś inaczej nie potrafi? może nawet to szczyt możliwości i spełnienie...
gość_07055507: ale on mowi, ze nie chce zranic syna i ze rozejdzie sie z zona jesli ona tego zechce - wydaje mi sie ze on po prostu nie chce byc obarczony wina za ewentualny rozwod
kciukiem_w_mózg: no raczej, że nie chce
być obarczony winą za cokolwiek ale nie chce tracić ru*anka
Rewollwer01:
dla mnie to takie glupie
Rewollwer01: kochanie po grob
Rewollwer01: przeciez nie masz na to wplywu
Rewollwer01: za 10 lat mozesz ja zneinawidzic
Rewollwer01: i co
kciukiem_w_mózg: Rewollwer01 oj no, w skrócie mówiłam
Rewollwer01: ale nie nie nie pije do ciebie tylko tak pisze xd
kciukiem_w_mózg: ja też tego oczywiście okazuję od faceta

kciukiem_w_mózg: jesli mnie w danym czasie jakiś rucha
asfel:
piszesz tak jakby kobiety nie lubily ru..anka
Wolfin: co tu sie... ruchanko, groby, zraniony syn....
Wolfin: co wy ogladacie?
Rewollwer01: ja pornosow duzo

Wolfin: niskobudzetowych chyba
diabeł_ze_łzą:
kciukiem_w_mózg ... u nas we wsi jeszcze gadają że ważniejsze od tego co robisz, jest to jak to robisz i na ten przykład można srać z gracją albo byle jak kochać
kciukiem_w_mózg: można, ale gorzej jednak, jak tylko gadasz, że coś zrobisz, zamiast to robić, albo przynajmniej próbować
diabeł_ze_łzą: no i czy można mieć pretensje do słonia że nie tańczy jak baletnica?
Wolfin: w cyrkach miewają
Rewollwer01: smiecie
gość_07055507: zastanawiam sie czy po prostu nie zerwac tej znajomosci i tyle.... tylko jak on sie znowu rozryczy to co mam zrobic?
wibrująca_mrówka: podać mu chusteczkę

wibrująca_mrówka: i zdecydować co robisz zanim czat zacznie rozwiązywać też problemy jego żony
diabeł_ze_łzą: gość_07055507 ... zmienić mu pampersa
Rewollwer01: nic nie robic
Rewollwer01: a zreszta wali mnie to xd
kciukiem_w_mózg: gość_07055507 a jak ty ryczałaś, to co robił?
gość_07055507:
jak ja raz zaplakalam to otarl mi lzy i przytulil...
kciukiem_w_mózg: no to otrzyj i przytul

Wolfin:
gość_07055507 a podoba ci sie?

kciukiem_w_mózg: Wolfin głownie się chyba własnej żonie podobał
gość_07055507:
no wlasnie nie. to jest tylko i wylacznie kolega nic wiecej...
Wolfin: a to nie latwiej wg uniwersalnego kryterium kosmologicznego - nie ma ladnego mozgu ani ciala - nie ma ruchanka, kup se misia i odkurzacz na trociny?
wibrująca_mrówka: ten dziwny moment. kiedy kobieta ma problem z tym, że facet ją bierze na płacz
gość_07055507: po prostu moze powiem mu co tak naprawde mysle i koniec. niech on zrobi z tym, co chce a nie ja...

piątek, 2 marca 2018

NarkoRycerz: Jedni walczą o prawdę inni o racje

Motto:

''Głupiec, który lubi udzielać rad, jak pielęgnować ogród, nigdy nie zadba o własne rośliny.''

~Paulo Coelho

***


wibrująca_mrówka:
[a] daj spokój, razem wyglądamy jak para odszczepieńców z liceum
[a]: profilowanego?
wibrująca_mrówka: o profilu psychologicznym
przez_szybę: są takie
wibrująca_mrówka: krasnoludki też
przez_szybę: koleżanka w liceum miala profil psychologiczny
przez_szybę: serio

Profil, który oznacza tylko tyle, że uczą tam rozszerzonej wersji przedmiotów, które bierze się pod uwagę przy rekrutacji na dane studia. Wiedziałaś, ''humanistko'', że jednym z nich jest biologia? Przy czym szkoła może organizować spotkania czy wypady, by uczniowie poznali realia zawodu. A uczenie w liceum podstaw/historii psychologii nie ma sensu, gdyż na pierwszym semestrze przerabia się właśnie takie banały. Ale ok, dziel się dalej swoim doświadczeniem sprzed 15lat,
z zaocznych studiów psychologicznych, gdzie uczą obserwacji manipulantów na czacie, by nazwać ich potem psychopatami
z niską samooceną, których się nie lubi.

wibrująca_mrówka: przez_szybę znajomi z otoczenia gwiazdy mówią też że koleżanka oak mówiła, że oak pracuje na UM
przez_szybę: klasa humanistów i psychologia jako przedmiot

przez_szybę: widać że nie studiowałeś
przez_szybę: studentów nie znasz
[a]:
OHP, profil kopacz rowów, klasa z rozszerzoną łopatą
wibrująca_mrówka: rozszerzony szpadel to łopata..
wibrująca_mrówka: czy odwrotnie?
[a]: szpadel ma ostry koniec i jest dość prosty
[a]: łopata jest lekko zagięta coby jak łyżka nabierać materiał
wibrująca_mrówka: i się pogubiłem
przez_szybę: dokładnie tak
[a]: szpadel ma "końcówkę" jak godła Polski dół
przez_szybę: a teraz zagadka
przez_szybę: czym się lepiej kopie
przez_szybę: szpadel czy łopata
wibrująca_mrówka: szpadlem..
przez_szybę: tak
[a]: kopie się szpadlem, bo się wbija łatwo w ziemię
wibrująca_mrówka: łopata jest do przenoszenia.
[a]: łopatą można piach przerzucać
przez_szybę: kopaliście kiedyś?
wibrująca_mrówka: yup
[a]: kurde, trochę
wibrująca_mrówka: ba, widłami nawet się posługiwałem
przez_szybę: założę się że więcej skopałam ziemi od was dwóch
[a]: możliwe, ale ja poczytuję sobie za wyczyn wykopanie rowu o głębokości 1.5 m i długości ok 100 m na kabel elektr.
wibrująca_mrówka: ciał też tyle samo zakopałaś czy więcej?
przez_szybę: dopiszę Cię do listy
przez_szybę: do zakopania za życia
wibrująca_mrówka: przez_szybę ok, screen wyślę na policję, przypomnij mi do nich maila
wibrująca_mrówka: [a]
[a]: a bij mi brawo, bij...
przez_szybę: a skopałeś caly ogródek?
[a]: nie, ogródkiem teściowa się para
wibrująca_mrówka: aż takiego (rowu) sam nie kopałem, ale przekopywanie ogródka przed domem i w polu, co rok.
wibrująca_mrówka: i żeby woda nie leciała przed dom..
[a]: ja kopałem jej rów pod wąż do nawadniania
przez_szybę: i nie pomogłeś?
[a]: nie, mam inne zajęcia, a ona nawykła do kopania
wibrująca_mrówka: i dobrze, niech się do piachu przyzwyczaja
[a]: do ziemi... tej ziemi
wibrująca_mrówka:
wibrująca_mrówka: no ale szyba by się założyła, bo przecież jest lepsza od wszystkich ludzi na ziemi.. tej ziemi.
wibrująca_mrówka:
[a]: ale te rzodkiewki, które przywiozła dobre - ostre jak pieprz! zaraz zeżrę cały słoik
przez_szybę: trochę szacunku
przez_szybę: dla wyznań
przez_szybę: tolerancji
wibrująca_mrówka: właśnie szybo, trochę szacunku dla cudzej pracy
przez_szybę: Mrówku nie wierzę już w nic co mówisz
przez_szybę: zawodowo klamiesz tu
[a]: może i kłamie, ale fajnie się to czyta
przez_szybę: nie
przez_szybę: nie fajnie
[a]: e tam, mi się podoba
wibrująca_mrówka: przez_szybę a ty nie? to by wyjaśniało wiele luk w twoim, dużo lepszym od naszego, życiu i 'rozumowaniu'
wibrująca_mrówka: że tak użyję tego zabawnego w stosunku do ciebie określenia
przez_szybę: moje życie nie jest idealne ale nie jest też tylko wirtualne
wibrująca_mrówka: i to ci daje prawo mówić że robisz coś więcej niż zebrani tu ludzie, których żyć nie znasz
przez_szybę: Mrów z tego co widzę ja mam jakieś życie a ty żyjesz tu
kciukiem: Chyba każdy ma życie pozawirtualne...

kciukiem: jeszcze nie te czasy żeby mieć tylko wirtualne
przez_szybę:
żal - szkoden goden
[a]: #getalife
wibrująca_mrówka: widocznie mało masz swojego życia skoro się tak wkręcasz w moje, że potrafisz ocenić czego ile w nim zrobiłem
wibrująca_mrówka: łącznie z kopaniem ogródków
przez_szybę: bo jesteś oszustem wirtualnym
przez_szybę: i dobrze o tym wiesz
[a]: obawiam się, mrówku, że pod pojęciem "kopanie ogródka" może kryć się coś bardzo intymnego
wibrująca_mrówka: przez_szybę a ty masz grzybicę pochwy i dobrze o tym wiesz
wibrująca_mrówka: i znów o tym rozmawiamy.
wibrująca_mrówka: jeszcze nie doleczyłaś. no smutek.
przez_szybę: Mrów nie wierzę Ci i wiele osób też Ci nie wierzy
wibrująca_mrówka: niby w co? skoro najwięcej o mnie mówią ludzie, którzy mi nie wierzą, nie lubią mnie i ze mną nie rozmawiają?
wibrująca_mrówka: jak np. ty

wibrująca_mrówka: a ja najwyżej powiem o gotowaniu rosołu
przez_szybę:
koniec o tobie
przez_szybę: to nudne juz
przez_szybę: kiedys miała o tobie lepsze zdanie
wibrująca_mrówka: kiedyś miałaś o mnie dobre zdanie, a potem uśmiałem się, że grozisz policją, bo koleś z czatu wyśmiał to, że nie ogarniasz nawet babskiego okresu..
wibrująca_mrówka: btw. jaki miałaś nick wcześniej i dlaczego teraz się go wstydzisz?
przez_szybę: dalej swoje
wibrująca_mrówka: wolisz cudze?
przez_szybę: nudzisz mnie
przez_szybę: jestes jak natrętna mucha
wibrująca_mrówka: nie rzucaj mięsem to i muchy się nie będą zlatywać
[a]: Ksenofobiczny Rękoj*bca - "Cudze walicie, swego nie znacie"
wibrująca_mrówka: chyba swoje kopiecie. bo było o ogródku
[a]: kopanie to dla CockBallTorture
wibrująca_mrówka: wolałbym coś w stylu: Przez_szybę monitora - robię wszystko lepiej niż wy razem wzięci!
*Ona_28*_: Jest tu psycholog? Potrzebuje konsultacji
wibrująca_mrówka: *Ona_28*_ owszem, jest przez_szybę
wibrująca_mrówka: która opowie ci wiele o etyce zawodowej
wibrująca_mrówka: wyjaśniając jak durnym pomysłem jest szukać lekarza na portalu dla licealistów.
wibrująca_mrówka: a potem poleci swoje usługi, bo po rozwodzie, załamaniu i wielu godzinach nieskutecznych terapii jest znawcą problemów damsko-męskich!
wibrująca_mrówka: albo po prostu ma 16 lat i lubi bawić się w boga na czatku.
wibrująca_mrówka:
wibrująca_mrówka: bo wiesz, LUDZIE TU KŁAMIĄ

wibrująca_mrówka: tzn. wszyscy tylko nie ona
przez_szybę:
Mrów ty nawet nie byłeś na studiach
[a]: oak też nie była i co?
przez_szybę: jak dla mnie nic nie robisz z życiem
przez_szybę: nie tylko ja mówię że Kłamiesz
wibrująca_mrówka: nie tylko ja mówię że masz grzybicę pochwy
[a]: nie tylko ty?
przez_szybę: A zakładasz że on nie kłamie?
wibrująca_mrówka: nie no, spoko. nie kłamiesz to daj namiary na swój gabinet
wibrująca_mrówka: skorzystam z usługi i ''pchnę swoje życie na przód''
wibrująca_mrówka: albo wyślę ci psią kupę w bąbelkowej kopercie bo mam tylko 17 lat i głupie pomysły
wibrująca_mrówka: w sumie o tym że mam 17 lat nie tylko ja mówię a wiele osób
wibrująca_mrówka: hmm
wibrująca_mrówka: to musi być prawda!
przez_szybę: jestes starym manipulantem
wibrująca_mrówka: 48 letnim? czy 68letnim?
[a]: szybo, a ty jesteś stara?
wibrująca_mrówka: bo wielu ludzi nie może się zdecydować na jedną wersję
przez_szybę: wybierz sobie
wibrująca_mrówka: a czemu mam wybierać?
wibrująca_mrówka: przecież to co mówi ''więcej ludzi'' na czacie musi być prawdą
wibrująca_mrówka: poza tym, skoro jestem manipulantem to skąd masz wiedzę ile m2 ogródka przekopałem w życiu?
wibrująca_mrówka: więcej ludzi tak uważa?
przez_szybę: a twoje gadanie o wózku?
przez_szybę: jadno kłamstwo
przez_szybę: drugie
wibrująca_mrówka: o jakim wózku?
przez_szybę: i nikt Ci tu nie ufa poza Taszą
wibrująca_mrówka: nikt? rozmawiałaś o mnie z każdym? wypełnili ankietę?
przez_szybę: Mrów idę
wibrująca_mrówka: Anti25 ufasz mi?
Anti25:
przez_szybę: to przykre i żałosne
Anti25: jasne
1,5min: wibrująca_mrówka ja tak na 30 %
przez_szybę: jak ryba w sieci
wibrująca_mrówka: owszem. to przykre i żałosne gdy ktoś, kto niby pracuje jako psycholog, powołuje się na ''dużo osób na czacie mówi o kimś kogo nie zna wiele różnych rzeczy'' i na tej podstawia selekcjonuje sobie fakty, oddziela ''prawdę'' od ''kłamstwa''
wibrująca_mrówka: gdzie prawdą zawsze jest to że mrówek jest zły i ma gorzej w życiu
wibrująca_mrówka: i prawdą że ty masz w życiu lepiej i fajniej
1,5min: przez_szybę koło psychologa nie leżał
przez_szybę: Mrów nie mam dla Ciebie litości
1,5min: przez_szybę miej dla siebie
przez_szybę: jesteś wredny
[a]: mrów jest wredny, potwierdzam
wibrująca_mrówka: ja jestem wredny a ty głupia.
wibrująca_mrówka: dla mnie to cecha charakteru a dla ciebie diagnoza.
przez_szybę: wymyślasz
wibrująca_mrówka: nie muszę niczego wymyślać
wibrująca_mrówka: ty robisz to za mnie i rozpowiadasz
wibrująca_mrówka: nikt mnie nie kocha, nikt mi nie ufa, nie mam nikogo i niczego
przez_szybę: i masz niską samoocenę
wibrująca_mrówka: jestem takim zerem a mimo to tak strasznie cię obchodzę
przez_szybę: agresywny
wibrująca_mrówka: co jeszcze mam a czego nie?
1,5min: nogi
wibrująca_mrówka: skoro jestem manipulantem i kłamię, skąd masz pewność?
przez_szybę: mam
wibrująca_mrówka: bo tak mówią na czacie?
przez_szybę: nie z obserwacji
wibrująca_mrówka: czemu tak boisz się i ciskasz przed kimś tak nic nieznaczącym jak ja?
wibrująca_mrówka: czemu taki nikt bez życia wywołuje w tobie tyle emocji? taką furię?
wibrująca_mrówka: czemu czujesz potrzebę wyładowania się na mnie przez czat?
przez_szybę: bo mam już Cię już tu dość
1,5min: przez_szybę chciało by na ciebie wejść
1,5min: tylko nie wiem czy dosłownie czy w przenośni
wibrująca_mrówka: to tu nie przychodź nie gadaj ze mną nie wtrącaj się nie gadaj o mnie
przez_szybę: bo Cię nie lubię?
wibrująca_mrówka: a wiesz co robią ludzie którzy kogoś nie lubią?
wibrująca_mrówka: przypisują mu same najgorsze cechy i obrabiają dupę
wibrująca_mrówka: a potem powołują się na ''nikt ci tu nie ufa! nikt cię tu nie lubi!''
przez_szybę: nie było tak kiedys
wibrująca_mrówka: a potem nazywają się psychologami
wibrująca_mrówka: tymi lepszymi. którym w życiu wyszło!
przez_szybę: sam zapracowałes
[a]: ja nie lubię Hasselhoffa, ale obrobiłbym mu nie dupę, lecz...
dąt: [a] sejf?
[a]: ..tak, dącie, właśnie tak
dąt:
wibrująca_mrówka: chętnie poczytam jak zapracowałem
wibrująca_mrówka: co to znaczy ''kiedyś''
wibrująca_mrówka: oraz jaki miałaś wtedy nick
wibrująca_mrówka: oraz skąd masz wiedzę o moim życiu
wibrująca_mrówka: skoro na moich kłamstwach nie możesz polegać
przez_szybę: nie ufam Tobie
wibrująca_mrówka: nikt mi nie ufa - twoje słowa
przez_szybę: nie dotrzymujesz tajemnicy
wibrująca_mrówka: ty też nie.
przez_szybę: ani nie dotrzymujesz slowa
wibrująca_mrówka: ty też nie
przez_szybę: ja dotrzymuję
wibrująca_mrówka: nie
przez_szybę: kłamca
kciukiem: co się tu dzieje
[a]: licytacja na bycie true
dąt: cusz, takie problemy
kciukiem: a przecież tró jestem tylko ja ^^
[a]: no i "truj_na_caffe../"
wibrująca_mrówka: i odwracasz kota ogonem by uniknać odpowiedzi
wibrująca_mrówka: idź zrób ankietę: czy mrówek dotrzymuje słowa?
wibrująca_mrówka: pewnie wyjdzie jak ta ''czy ufasz mrówkowi''
wibrująca_mrówka: wszyscy odpowiedzą 'nie'
wibrująca_mrówka: a potem będę mógł cię znów wyśmiać za to - że powołujesz się na ploty z czatu jakby były zawsze prawdą
przez_szybę: ale bronię tej prawdy która jest
przez_szybę: a ty nie uznajesz prawdy
wibrująca_mrówka: po prostu twoje życie jest na tyle żałosne, że musisz odwrócić od niego swoją uwagę udupiając jakiegoś kolesia z netu którego nie lubisz
wibrująca_mrówka: rozpowiadając że ''ludzie na czacie mówią że cię nie lubią i jesteś zły, w tym ja sama! i to jest prawda!''
wibrująca_mrówka: to prawda ludzi z niską samooceną, kochanie
wibrująca_mrówka: było iść na psychologię
wibrująca_mrówka: naprawić swoje życie
wibrująca_mrówka: to może byś o tym wiedziała.
przez_szybę: są osoby które Cię lubia
przez_szybę: np. Pozek i Tasz
wibrująca_mrówka: a nie opowiadała ludziom na priv tutaj głupot że im w życiu pomożesz.
wibrująca_mrówka: boś psycholog.
wibrująca_mrówka: a teraz sobie pisz!
przez_szybę: nie ,,kochanie"
wibrująca_mrówka: ze 3 razy nawet że SKOŃCZYŁAŚ ZE MNĄ ROZMOWE I MNIE IGNORUJESZ
wibrująca_mrówka: a potem znów postrasz policją
wibrująca_mrówka: start!
przez_szybę: nudny jestes
[a]: pozek lubi mrówka?
wibrująca_mrówka: [a] pewnie jemu też ankietę dała
wibrująca_mrówka: wyślij sms o treści Czateria na numer domowy Pozka aby dowiedzieć się na ile % on ci ufa
[a]: ...a voucher na frytki w Maku będzie?
Anti25: Voucher na foto z mustangiem
[a]: a z Goldwingiem?
Anti25: Goldwing parkuje w czwartki
Anti25: między 12 a 13:15
wibrująca_mrówka:
[a]: przed gabinetem ginekologicznym mrówka?
[a]: "A wtedy pozytron parkuje od TYŁU..."
wibrująca_mrówka: [a] cicho, bo zaraz ktoś powie że kłamałem i nie jestem ginekologiem w niedziele
[a]: w czwartki miałeś być
wibrująca_mrówka: to kim jestem w niedzielę?
Anti25: Księdzem
[a]: bogiem
wibrująca_mrówka:
Anti25: ta sama branża
[a]:
wibrująca_mrówka:
[a]: "...a siódmego dnia odpoczywał"
wibrująca_mrówka: i robił ciastki


Powiązany wpis: ''In Zootopia anyone can be anything''