niedziela, 14 grudnia 2014

W kupie raźniej

Marcinek_xvi: cze mrowa
wibrująca_mrówka: cześć
Marcinek_xvi: jak tam zyjesz stary wyjadaczu
wibrująca_mrówka: w porządku. powoli do przodu. nic się szczególnego nie dzieje..
Marcinek_xvi: jak ci napisze co ostatnio przeczytalem w necie to nie uwierzysz
wibrująca_mrówka: jasne że nie uwierzę nie wierzę we wszystko co jest w necie
Marcinek_xvi: a u mnie owszem
wibrująca_mrówka: no dawaj. co to za tragedia?
Marcinek_xvi: w to uwierzysz jak ci napisze. bylo zdjecie takiej ladnej dziewczyny, wiesz modelki czy cos z duzymi piersiami
wibrująca_mrówka: mhm
Marcinek_xvi: naprawde ladna dziewczyna a pod spodem napisane "twoja dziewczyna tez robi kupe", wyobrazasz to sobie? z tego wynika ze dziewczyny tez robia kupe tak jak my chlopacy
wibrująca_mrówka: powiem ci nawet że robią to w tym samym miejscu i tą samą częścią ciała co my. odkrywcze, nie?
Marcinek_xvi: normalnie szok. ja sie zdziwilem bo wiesz, jak czasem jade autobusem przez miasto i dosiadzie sie jakas ladna dziewczyna to ona tak fajnie pachnie, az nie do pomyslalenia ze ona tez robi kupe
wibrująca_mrówka: a ty nie pachniesz fajnie? bo mówisz tak jakby tylko kobiety miały pachnieć przyjemnie
Marcinek_xvi: ja nie wiem czy fajnie czy nie, ale nie lubie zapachu innych facetow i jak kolomnie siedza wole dziewczyny.
ja jestem w szoku. nie spodziewalem sie ze one maja tak samo jak my przerabane. dzien w dzien to samo
wibrująca_mrówka: pozwolisz że nadmienię iż nie interesuje mnie regularność twojego stolca..
Marcinek_xvi: jak mojego.. kazdy dzien w dzien robi. tylko nie spodziewalem sie ze dziewczyny tez
wibrująca_mrówka: raczej chodzi mi o to że sam możesz brzydko pachnieć
Marcinek_xvi: chyba nie. ja nic od siebie nie czuje, a ty? czuc od ciebie kublem?
wibrująca_mrówka: nie mój drogi, kąpię się codziennie i posiadam parę rodzajów perfum..
Marcinek_xvi: szok normalnie a czym sie psikasz?
wibrująca_mrówka: RAIDem
Marcinek_xvi: ale tym na owady biegajace czy latajace?
wibrująca_mrówka: jedną pachę na jedne, a drugą na drugie
Marcinek_xvi: a krocze tez spryskujesz?
wibrująca_mrówka: cały się psikam na wszelki wypadek
wibrująca_mrówka: wiedźma, nie uwierzysz! podobno ładne dziewczyny robią kupę!
Marcinek_xvi: to prawda w necie o tym pisali i ponoc tak jak chlopaki robia kupe dzien w dzien
wiedzma___: ładne dziewczyny nie robią kupy , wszystko zjada tasiemiec
Marcinek_xvi: tez tak myslalem ze nie ale jednak robia
usmiechnijSię;): wiedzma___ też tak masz?
wibrująca_mrówka: ona nie jest ładna
Marcinek_xvi: wibrująca_mrówka potwierdzil ten fakt a on jest najwiekszy autorytet i znawca kobiet
wiedzma___: jestem tak ładna ze nawet tasiemca nie mam
usmiechnijSię;): niewiem nie widzialem
wibrująca_mrówka: wiedzma___ masz męża, to to samo tylko gryzie od zewnątrz.
Marcinek_xvi: przestraszona jestes ladna dziewczyna?
*przestraszona: srednio raczej
Marcinek_xvi: przestraszona aha
Marcinek_xvi: wibrująca_mrówka troche glupio mi sie ja o to pytac a pisze ze sredniladna jest
Marcinek_xvi: monia88-8 czy jestes ladna dziewczyna?
monia88-8: Marcinek_xvi najpiękniejsza
usmiechnijSię;): czyli tasiemca masz
wiedzma___: głaby! 
wibrująca_mrówka:
Marcinek_xvi: usmiechnijSię;) i co ze niby monia88-8 tego nie robi?
usmiechnijSię;): robi nawet teraz
wiedzma___: nienawidzę Was kochać .. 
Marcinek_xvi: usmiechnijSię;) teraz z nami pisze wiec nie moze tego robic
usmiechnijSię;): uwierz mi
monia88-8: Marcinek_xvi a że czego nie robię
Marcinek_xvi: monia88-8 bo ktos twierdzi ze piekne dziewczyny nie robia kupy, a ja przeczytalem w necie i wibrująca_mrówka potwierdzil ze kazda dziewczyna robi kupe
monia88-8: Marcinek_xvi ha ha ha nie wierzę
Marcinek_xvi: monia88-8 a przeciez wibrująca_mrówka to prawdziwy autorytet i znawca kobiet
wibrująca_mrówka:
monia88-8: Marcinek_xvi jasne
wiedzma___: Marcinek_xvi ja nie robie kupy! Czasami ograniczam w sposób wyrafinowany zakładaną wagę ...
monia88-8: wiedzma___ jaasne
Marcinek_xvi: monia88-8 musisz inaczej w ibrująca_mrówka nie opisywalby nam tu dzis co robia dziewczyny jak ich nie ma
wibrująca_mrówka: przestań podważać mój autorytet w takich sprawach
monia88-8: Marcinek_xvi najlepiej jak mówią że nie robią ha ha ha
Marcinek_xvi: monia88-8 widzisz mleko sie rozlalo teraz chlopacy beda wiedziec co robicie jak was nie ma. pisza o tym w necie a i znawcy tematu jak wibrująca_mrówka potwierdzaja to w otwartych dyskusjach internetowych
Marcinek_xvi: wibrująca_mrówka mimo wszystko trudno mi sie bedzie pogodzic z tym faktem
monia88-8: Marcinek_xvi dziwny temat
Marcinek_xvi: w ibrująca_mrówka wiesz do tej pory jak mi sie dziewczyna podobala to myslalem ze jet idealem a tu masz babo placek
wibrująca_mrówka: współczuję ci. takie rozczarowanie. dopiero po latach otworzyć oczy..
Marcinek_xvi: wiesz jak sie z tym faktem pogodze w koncu
wiedzma___: Marcinek_xvi chciałbys pokochać ideała???? 
Marcinek_xvi: sam nie wiem tego jeszcze. w sprawach dziewczyn ktore mi sie podobaja zawsze pytam sie o zdanie wibrująca_mrówka , bo wibrująca_mrówka tyle wie o dziewczynach prawdziwa kopalnia wiedzy
wibrująca_mrówka: m ój gust jest już tak szeroko uznawany
wiedzma___: młodys i głupi , zycie Cię zweryfikuje
Marcinek_xvi: wiedzma___ juz weryfikuje bo sie dzis dowiedzialem ze nawet tak pieknie dziewczyny jak monia88-8 robia dzien w dzien kupe
wiedzma___: Marcinek_xvi odwołuję ostatnie zdanie , mrółwka Cię zabije ..
wibrująca_mrówka:
wiedzma___: mrółwka - stworzyłam słowo! śliczne!
Marcinek_xvi: a wszystko dzieki kupie
wibrująca_mrówka: ja wysiadam
Marcinek_xvi: w iedzma___ mnie sie lepiej mysli jak zrobie kupe, wiec moze to dzieki temu jestes dzis tak kreatywna
Beefmaster: mrółwka ,to prawie tak jak ''miojca'' a pacierzu zamiast ''w imie ojca''
wiedzma___: Beefmaster przekombinowałeś

sobota, 6 grudnia 2014

Punkt widzenia zależny od kątu ''siedzenia''

kasia123567: we nwszytkim potzrebny jest balans...zycie powinno byc jak waga..zawsze szale rowno.... tyle zlogo co dobrego..inaczej to achwianie "symbiozy".....
kasia123567: szczescie jest pojeciem wzglednym........ szczescie to znalesc 100 zl na ulicy...na szczesie w zyciu musimy zapracowac.....nic zadarmo!
wibrująca_mrówka: symbiozy? jakiej ? z czym?!
kasia123567: jak w przyrodzie....
wibrująca_mrówka: że niby jak? symbiozy z czym?
kasia123567: jak na stapi zachwianie symbiozy np przerost jednej bakterii nad druga......
wibrująca_mrówka: ty w ogóle wiesz co to jest symbioza?
kasia123567: .watpisz?
wibrująca_mrówka: wątpię. dlatego pytam.
kasia123567: symbioza w przyrodzie to to samo co rownowaga w zyciu materialnym pwoiedzmy... jak wydajesz wiecej jak zarabiasz bedziesz bankrutem..
wibrująca_mrówka: czyli jak sobie wyobrażasz ''symbiozę w życiu materialnym''?
kasia123567: napisalam wzyej
wibrująca_mrówka: podaj konkretny przykład. bo nie napisałaś przykładu. tylko podałaś ''definicję''
kasia123567: napisalam wyzej..moze zlych slow uzylam ale powinniscie zrozumiec o co mi chodzi//// podalam przyklad...
wibrująca_mrówka: nie, nie rozumiem o co ci chodzi z tą symbiozą. więc podaj przykład. inny przykład.
kasia123567: w czasie stajemy sie bankrutami.. kazdy inny jest dobry..od przejedzenia bedzie cie brzuszek bolal..np zaduzo wypijesz...zapytaj blazia...
wibrująca_mrówka: więc jaka to jest ta symbioza w życiu?
kasia123567: w zyciu to rownowaga
wibrująca_mrówka: ale symbioza między czym a czym?
kasia123567: to objasnij mislowo symbioza..mrowek
wibrująca_mrówka: o nieee, to ty mi je objaśnij. ty go użyłaś więc ty się tłumacz.
kasia123567: w.g wlasnej definicjii .... ja wytlumaczylam na swoj sposob
wibrująca_mrówka: za mało. wyjaśnij jaśniej.
kasia123567: skoro nie akceptujesz....napisz swoaja definicje
wibrująca_mrówka: nadal czekam na twoją.
Gothicka.: pszczoły - kwiat. pszczoła spija nektar z kwiata, kwiat sie rozwija - obie strony zadowolone - doskonała symbioza. a w zyciu materialnym symbioza to seks - obie strony zadowolone i kobieta i mezczyzna
kasia123567: czy mam cie zaliczyc do polglowkow? mrowek w madrej glowie dosc na slowie!
wibrująca_mrówka: nie, masz odpowiedzieć na pytanie
kasia123567: ja odp jak umialam
wibrująca_mrówka: przerasta cię to?
kasia123567: teraz ty sie tlumacz...
Total_Amateur: zyli ta symbioza to pewnie jakieś współistnienie
kasia123567: Gothicka. . skro tak,,, to ja dobrze definiuje slowo symbioza
wibrująca_mrówka: ale sie nie dowiemy bo kasia nie potrafi wytłumaczyć słowa którego używa.
Gothicka.: to zycie kosztem drugiej osoby
kasia123567: wibrująca_mrówka . jasniej nie potrafie.........
wibrująca_mrówka: do tej pory tego nie zrobiłaś, zakładam więc że nie potrafisz. ale nadal czekam!
kasia123567: dobrze zakladasz........ jeszcze tylko jeden przyjlad symbiozy ci podam i skoncze ten temat
wibrująca_mrówka: no czekam na ten przykład i czekam i doprosić sie nie mogę
kasia123567: bo ty jestes Pan Pytalski..mrowek
wibrująca_mrówka: a ty jesteś panną ''uniknę odpowiedzi żeby nie wyszło że nie wiem co mówię''. to gdzie ten przykład?
kasia123567: u mnie tak u mnie...i juz wiecej nie bede tlumaczyc....
kasia123567: .panna nie panna pisz Pan Panna!
wibrująca_mrówka: to podasz ten przykład w końcu?
kasia123567: nie podam bo nie wiem...mrowek
wibrująca_mrówka: bo nie wiesz co znaczy słowo którego używasz i tworzysz z nim zdania, których sensu nie potrafisz wyjaśnić.
kasia123567: wiem o tym mrowek! ja madra juz bylam.. w dzisjeszej dobie czasy byc madrym to wrecz niebespiecznie!......ignoranci sie ciesza...
wibrująca_mrówka: jakież to szczęście że nie jesteś ''niebeSpieczna''
kasia123567: po co ten cudzyslow?mroqwek zle go uzyles..... tym cudzyslowiem zmieniles kat "siedzenia"....hihihi
wibrująca_mrówka: użyłem go bardzo dobrze.
kasia123567: nie..bardzo zle

czwartek, 4 grudnia 2014

Strona z notatek

*** Zagadki współczesnej fizjonomii:
~przychodzi: swedzi_mnie_koń_
Czekalin: zgroza me serce chwyta czasami
~odchodzi: CyckiMiUciekły
[a]: zlosc sztywnosci szkodzi
CzłowiekThriller: jak by się nie odwrócić to z tyłu dupa
~przychodzi: Niekoniecznie,

*** Magic Mike:
roud_master: dwa niebieskie skarpetki
roud_master: i jeden majtek
~odchodzi: osaczone_nogawki

*** Z rozmowy dwóch kobiet:
- Mężczyźni często sikają bez powodu
- Jeśli sikanie nie ma głębi to ja nie wiem już co ma. moje życie nie ma sensu

*** Recykling w praktyce:
~przychodzi: radosnaśmierć
~odchodzi: rozjechana_żaba
~przychodzi: komis_mięsa
polidaktyl: w prosektorium najweselej jest nad ranem


*** I idiotyzm gratis:
- Mró zw - muszę leki wziąc i zpalę
- Ale.. To jak popijać środek na odchudzanie colą..

środa, 3 grudnia 2014

Dziś poruszymy serduszka

Nie będę się rozwodzić, każdy oceni sam.

Przykład I



Przykład II


franiawilliams_: parę godzin temu moja siostra najadla się leków nie wiem jak jej pomóc. od paru godzin wymiotuje teraz zasnęła ale nie wiem czy to jest dobry znak. nie było mnie jak to się stało do mnie trafiła już po tym jak przez kilka godzin dochodziła do siebie. myślisz ze zsdzwonienie po lekarza jest dobrym pomysłem? miała czasem fazy ze się ciela ale ostatnio było dobrze nigdy się nie rzucała na życie. nie dzwoniłam do rodziców bo nie ich w mieście teraz i tak byli by w stanie przyjechać dopiero jutro wieczorem najprędzej. z tego co wiem czasem bywa u szkolnego terapeuty, rodzice wiedzieli o tym kiedyś teraz nie. Ja mam 17 lat, ona 16.

Przykład III

Manelia: Mam mały problem i może ktoś z was mi pomoże… chodiz o to,że od pewnego czasu biorę leki na schozifrenie,ale ostatnio pogorzyło mi się tak,że znowu słyszę głosy

Przykład IV

Ksawik2: Hejj
Ksawik2:
Ksawik2: pomoze ktos przed popelnieniem samoboja?

***

Co autor miał na myśli?

poniedziałek, 1 grudnia 2014

''Curwa ale kyrk''

Myślałem sobie o ostatnich aferach, które (jakimś dziwnym trafem) dzieją się bez mojego udziału. Wszystkie 30 tysiaków
no-life'ów już chyba kojarzy kontrowersyjne zachowanie adminów i jego skutki, a przynajmniej 10 osób załamuje ręce i czułki nad odpowiedziami ''sprawa w toku, proszę czekać''. Tyle wiem od ludzi, czyja to wina wnikać nie zamierzam.
I jak zwykle coś mi przyszło na myśl.

Po co rzucać się z mordą na jakiegoś 20-letniego kolesia, za to, że nie potrafi wykonywać swoich obowiązków, skoro prościej
i równie bez efektu, można opierdolić jego szefostwo za chujowe zarządzanie serwisem? Po co pieklić się i narażać na kolejne bany od zirytowanych sytuacją, niekompetentnych osób, skoro można na luzie spamować skrzynkę innych niekompetentnych osób petycjami o zmianę pewnych regulacji, tak, by były bardziej przyjazne dla użytkowników?

Od lat widać, że skargi nie dają efektów (swoją drogą ciekaw jestem ile zbierają jednego dnia skarg i jak by wyglądało zestawienie ich pod względem ilości i tematyki), że wszystkie konflikty trzeba załatwiać samemu, że pojedyncze maile nie są w stanie niczego zmienić. To taka piękna metafora polskiej polityki ostatnimi czasy. Jak to wszędzie internauci głoszą: ''rząd robi was w balona, a wy nic''. Skoro można było odzyskać jakiś pokój przewagą głosów, to czemu nie zawalczyć o więcej?

*Czemu nie można zaproponować zmiany czatykiety na taką z opisem przewinień i kar?
*Czemu nie można zmienić ankiety opisującej poziom satysfakcji z usług tak, by były na niej również negatywne oceny?
*Czemu nie można podpinać pod profil admina liczby skarg na niego z podliczeniem czego dotyczyły?
*Czemu nie można zorganizować dopięcia określonych adminów do konkretnej liczby pokoi albo dać mniejsze uprawnienia, ale większej liczbie osób by każdy pokój/sekcja pokoi miał własnego przedstawiciela?
*Czemu nie można usunąć z czatu najgorszych trolli, łamiących ciągle te same zasady?
*Czemu nie można uzyskać jasnej informacji co do zakresu obowiązków administratorów i użytkowników?
*Czemu czatowe FAQ pomija pytania zadawane najczęściej adminom, kiedy znajdują się w pokoju i czemu nie można dopiąć tam odpowiedzi na nie?
*Czemu nie można dać użytkownikom przynajmniej 50% kontroli nad ewentualnym wyborem/odwołaniem administratora?
*Czemu nie można się doprosić przywrócenia pokoi czy funkcji, z których się korzystało?
*Czemu nie można wprowadzić jakiegoś rejestru sytuacji banowania - ze strony admina, choćby screenów przechowywanych przez jakiś czas, żeby uniknąć ich beznadziejnego tłumaczenia: ''tak dużo osób, nie pamiętam, pomyliło mi się''?

Czemu? Bo ludzie nie potrafią się zebrać i ruszyć dup. Potrafią jojczyć i marudzić, a powinni postawić pewne osoby pod ścianą i rozliczyć z ich obowiązków. Bo gdyby szeferia stworzyła przejrzysty system, w którym administracja (przez bardzo małe ''a'') prawidłowo wykonywałaby swoje obowiązki, ciesząc się zaufaniem ludzi - nie byłoby takiego problemu z idiotami, którzy nie czytają regulaminu ani z idiotami przekraczającymi swoje uprawnienia.

Są pewne rzeczy, które dotyczą wszystkich ludzi korzystających z usług jakiegokolwiek serwisu - np. jakość oferowanych usług i podejście do użytkownika. W pewnym momencie to przestało być zabawną aferą, w której kilka osób się obraża w wyniku nieporozumień i błędów systemu, a zaczęło być dobitnie żenującą prezentacją chorych zasad, na których opiera się funkcjonowanie całego środowiska, zaczynając od sposobu zarządzania serwisem, a kończąc na zachowaniu użytkowników.

Nowe funkcje, dodatkowe opłaty, inne kolory okienek - nic z tego nie zrekompensuje ludziom braku zaufania do władz serwisu, nie zmieni poczucia bezsilności wobec kolejnych: ''proszę pisać na maila/administrator podał inną wersję niż ty więc to jemu wierzymy/brak odpowiedzi'' ani nie poprawi relacji między samymi ludźmi. Wiem, że szanse na zamianę są nikłe, bo ludzi z góry to nie obchodzi, bo NIE ZARABIAJĄ na osobach, którym zależy na rozmowach i spokoju. Utrzymają się z ludzi zdesperowanych, uzależnionych, naiwnych i napalonych, którym zwisa to, jak działa cały serwis, bo wolą myśleć o czyjejś dupie na końcu światłowodu..

I może bym to olał.. gdyby nie fakt, że takie zachowanie zaczyna być widoczne wszędzie. W pracy, na uczelniach, w szkołach, wśród znajomych, w wielu innych serwisach, w rodzinach nawet. I będąc tak przeganianym z miejsca na miejsce, szukając sobie lokum gdzie nikt nie wyzwie naszej matki od ''żydowskich kurew'', ciągle ustępując i zgadzając się na takie praktyki -
co sobą reprezentujemy?

Czy serio lepiej jest zgadzać się na bycie towarem niż spróbować walczyć?
Choćby z wiatrakami...

Jestem rozczarowany zanikiem człowieczeństwa w człowieku.