wtorek, 29 kwietnia 2014

Uwaga, spoiler

Na 4 i pół sezonu durnego serialu:
- laska o aparycji anorektyczki, z zębami jak królik, głową wciśniętą w ramiona, ubrana jak chłopczyca, próbuje mrugać zalotnie króliczymi oczami, co wychodzi jej jak zawiecha żyrafy w trakcie przeżuwania,
- traci ojca, na siłę próbuje iść w jego ślady, próbując mu się przypodobać po śmierci, gdyż za życia nie poświęcał jej wystarczająco dużo swojej uwagi,
- pragnie za wszelką cenę awansu w pracy, by być dokładnie taka jak tatuś,
- próbuje przez to być twarda, co okazuje: wulgarnością, bezczelnością, prostactwem, narażaniem się w pracy, impulsywnością, podejmowaniem ryzykownych działań bez patrzenia na konsekwencje,
- bzyka się z jednym facetem, ale to nie to,
- bzyka się z drugim facetem, zaręczają się, on okazuje się mordercą i próbuje ją zabić (facet ginie),
- bzyka się z trzecim facetem, z powodu nerwicy po facecie nr 2, związek się rozlatuje,
- bzyka się z czwartym facetem, który jest jej szefem i ma ze 30 lat więcej niż ona (facet odchodzi),
- bzyka się z piątym facetem, który jest ważnym świadkiem i o mało nie ginie,
- po czym znów bzyka się z czwartym facetem (facet ginie),
- a piątego faceta rzuca, bo nie może tak żyć,
- bzyka się z szóstym facetem, kumplem z pracy, którego od początku nie trawi.

Edytowane 7.06.2014 po obejrzeniu całego serialu:
- szósty facet się jej oświadcza, ona go rzuca, bo nie chce się wiązać,
- laska zakochuje się w swoim przyrodnim bracie,
- uświadamia sobie, że nie może kochać brata, ale nadal coś czuje do szóstego faceta, który postanowił bzykać się po kolei
z dziennikarką, świadkiem zbrodni, striptizerką, a potem też z siostrą swojego przełożonego,
- laska całuje się z facetem nr sześć, mają w planach być razem,
- jednak lasencja ginie.

I tu moje pytanie, kto się utożsamia z taką pokrzywdzoną przez los, niestabilną emocjonalnie dupodajką, zachowującą się jak typowy dresiarz, w imię zaimponowania martwemu od lat ojcu? W sumie to kto ją zatrudnia, daje jej broń, pozwala prowadzić przesłuchania i kto wymyślił w scenariuszu, że będą na nią lecieć wszyscy możliwi faceci? I kto leci na garbiącą się laskę, której przy ''emocjonalnym spojrzeniu'' brak tylko strużki śliny lecącej z ust?

Świetny wizerunek silnej, niezależnej kobiety, niekochanej przez ojca, wyglądającej jak babochłop, z problemami z głową, osiągającej sukcesy zawodowe kosztem życia osobistego. Brzmi jak definicja feminizmu, ale to zwyczajna głupota.

W 10 dni dookoła czatu

CrowQuill: Pozytron a to ty broniłeś oak?
Pozytron: Nie broniłem nikogo. Osobiście tylko zauważyłem, że nie jest ona taka zła.
CrowQuill: a u okulisty byłeś?
Pozytron: Powiem więcej. Bez Oak, ten pokój nie miałby duszy.
wibrująca_mrówka: nie no, to już cytuje!
CrowQuill: o i w duszę wierzy
***
wibrująca_mrówka: ile tu jesteś dni, przypomnij mi?
Pozytron: 10 dni.
CrowQuill:
wibrująca_mrówka: Pozytron no i właśnie o tym mówie

***

Edytowane 3 maja:

Pozytron: Oak_Bluffs , xhodź zwalczymy tą mrówkę razem.
Oak_Bluffs: jaka mrowke ?
Pozytron: No tak. Pewnie tą, którą masz na liście ignorów
Oak_Bluffs: jak kogos daje na ignora to juz niewidze

Szczyt kozaczenia - być dwa tygodnie na czacie i szpanować, że chce się zwalczać stałych bywalców. :D
Ale okeej. Let the game begin.

niedziela, 27 kwietnia 2014

Spacer

Rzeczy zanotowane podczas spaceru:
- jest duszno od zapachu kwiatów
- na chodniku pod stopami leżą białe płatki
- przy sąsiednim bloku stoi fioletowy maluch (jasny odcień), z masą miśków i zabawek za tylną szybą
- w oknie jednego z domów, na parapecie stoi 10 cm figurka Shreka

Podsłuchane przypadkiem:
- ''ty musisz to mieć w głowie a nie szukać.''

***

Rano zanotowałem, że da się wstać o 8:00. Pod warunkiem, że ma się kilkuletnie, rozbiegane dziecko, małe, wyjące dziecko, małego, szczekającego psa, remont. Oraz koniecznie trzeba wtedy włączyć telewizor tak, by sąsiedzi słyszeli dokładnie,
w swoich mieszkaniach, o czym mowa w programie. Włączyć muzykę tak, żeby zagłuszać telewizor innych sąsiadów, bo dobudzenie się kawą to za mało. A najlepsza rzecz jaką można zrobić, to zmówić się razem, w ramach sąsiedzkiej solidarności podwórkowej, że każdy sąsiad dookoła moich okien zrobi inną rzecz, na podobnym poziomie głośności. Pozdrawiam was, ludzie z pracą, z życiem, z rodziną, z psem, z kredytem, z teściową i planem na życie.


Opinia mniejszości potęgą ogółu

ŁonkiŁan: no czasem nie wypalalo
wibrująca_mrówka: i wtedy szukałeś innej ktora pokazywała cycki w kam
ŁonkiŁan: zawsze cycki pokazuja co poradze ze mam ciagoty do latwych i naiwnych cipeczek
wibrująca_mrówka: ja też ale nie z takich powodów jak ty
ŁonkiŁan: wiesz ze baby sa tak naiwne ze szok
wibrująca_mrówka: wiem
ŁonkiŁan: no ty dla satysfakcji inteletualnej i pseudo naukowej
wibrująca_mrówka: tak!
ŁonkiŁan: a ja dla zwyklego dymania zacytuj to na blogu blagam hit
wibrująca_mrówka: mam to zacytować?
ŁonkiŁan: mozesz

***

Z pozdrowieniem dla największego chuja we wsi..

sobota, 26 kwietnia 2014

Zasady są po to, by je łamać, a celebryci kochają rozgłos

Pamiętacie co pisałem o plotkach? Że nie mogę się doczekać kolejnych, gorszych, bo takie będą. Zawsze są. Nowe, podlejsze. Bardziej wścibskie, bardziej wykorzystujące czyjąś naiwność, albo czyjeś chęci do znalezienia usprawiedliwienia, dla swojego chamstwa i prostactwa.

***

zenek_celebryta: wibrująca_mrówka pisali tu dzis o tobie ze jestes pedofil
zenek_celebryta: wibrująca_mrówka ma zapedy pedofilskie bo Schizofrenia_ jest nastolatka

zenek_celebryta: ty jestes pedofil bo ta Schizofrenia_ to nastolatka. masz cos z pedofila. czemu siedzi na pokoju dla nastolatkow, moze to jakas lesba, po co by stara baba tam siedziala ? albo lesba nawiedzona albo nastolatka, pierdolce. jestes albo pedofilem albo pierdolcem. dzis tak pisali to sie pytam ale skoro tak pisali to na pewno jest cos z prawdy. pierdol sie pedofilu zboczencu. bedziesz mial do czynienia z policja zwyrodnialcu

***

Tyle bluzgów o 23-letnią studentkę filologii rosyjskiej. :D

Kolejna wojna na słówka? Kolejny głupi żart? Kolejny troll? Czy ktoś, kto szuka jakiejś pokręconej osobistej zemsty?
Część z was powie, że to żalenie się, część, że jakaś chora propaganda. A ja powiem, że to próbka tego, jak bardzo ludzie żyją tym wirtualnym światkiem. Jakich można tam znaleźć ludzi. Jak daleko można się posunąć. Jak szybko można kogoś wykluczyć, opluć, a nikt nie zrobi z tym nic, bo administracja jest jak zwykle bezradna.

Nie wiem jak mam na to reagować. Nie mogę się bronić - bo winny się tłumaczy. Nie mogę olać - bo za poważny zarzut
i bardzo sobie nie życzę, żeby ktoś aż tak kłamał. Nie mogę się dowiedzieć kto i po co to robi - bo wyjdzie na to, że się przejmuję. A nawet jak znajdę nick czy powód, nie mam co z tym zrobić - bo nikt na to nie zareaguje, bo to tylko wirtualne
i nie ma się czym przejmować. Świetne, nie? Wzbudzasz w kimś niechęć, odrazę, wkurzenie, opluwasz i uciekasz.
Goniącego nazwą debilem, olewającego mięczakiem. Szach-mat. Wygrałeś razy trzy.

Ktoś ci grozi? Obraża twoją rodzinę i znajomych? Ktoś o tobie kłamie?
Olej to, bo przecież każdy ma prawo bezkarnie z ciebie szydzić. Anonimowo.

Aktualizując listę obelg, dopisuję do niej słowa: gnojówka i pedofil.

Wcześniej była rozmowa o zasadach.
Ciekawe kim nazwą mnie za kolejne 3 miesiące.
Poczekamy, zobaczymy.

Polecam:
Rzecz o wyrażaniu opinii. Będzie wulgarnie.