piątek, 3 stycznia 2020

Weź swoje problemy na klatę

10.09.17

Olenka-26: Siema
chory_psychiczni: witajciee
Olenka-26: Jest tu lekarz?
-Echidna-: Sami lekarze
wibrujaca_mrówka: Olenka-26 jasne. siedzi obok świętego Mikołaja.
kciukiem: ja jestem lekarzem
wibrujaca_mrówka: ginekolog, słucham!
Tasheńka: w czwartki przyjmuje ginekolog
Tasheńka:
Olenka-26: Naprawdę?
wibrujaca_mrówka:
kciukiem: naprawdę. leczę serwery. jakiś problem?
MarcinPłock_: Lekarze i inżynierowie
Lord_Przedświt: Całe konsylium.

Tasheńka:
a ja kim mogę być

wibrujaca_mrówka:
szpiegiem KGB

kciukiem:
Tasheńka psichologiem

~Meluzyna~:
A co ci dolega?
Olenka-26: Psychologa chcę

wibrujaca_mrówka:
to do jakiegoś idź

Tasheńka:
a ja chce tysiąc złotych

Tasheńka:

MarcinPłock_:
Olenka a nie paychiatre ?

Olenka-26:
Nie

MarcinPłock_:
Po co ci psycholog
Olenka-26: No bo msm problem
wibrujaca_mrówka:
to go rozwiąż

~Meluzyna~:
Opowiedaj
-Echidna-: Ja chce ksiecia z bajki Nie mozna miec wszystkiego, to nie koncert zyczen
kciukiem:
ej. ale książę to potem chce żeby go obskakiwac
-Echidna-: To chce sluzacego
Tasheńka:
ale lekarzem chce byc jakimś

wibrujaca_mrówka:
może kardiologiem? bo sprawiasz, że moje serce bije mocniej
Tasheńka: awww 
Tasheńka: i będę mogła bezkarnie macać klaty
kciukiem: ej
Tasheńka:
kciukiem: tez chce być kardiologiem
Tasheńka: za późno
kciukiem: Tasha mi właśnie uswiadomila
że minelam się z powołaniem
wibrujaca_mrówka:
kciukiem ty mnie do spazmów doprowadzasz swoim paleniem

kciukiem:
to nie wdychaj mojej nikotyny bo ci z emerytury potrące!

Lord_Przedświt:
przykładać zimną końcówkę do torsów, Nataszo? No, no...

kciukiem:
Olenka-26 jak chcesz obcych ludzi zapytać, to pytaj śmiało

Olenka-26:
Gdybym mogła

wibrujaca_mrówka:
spoko, zwalanie swoich problemów na obcych ludzi z netu brzmi równie rozsądnie
MarcinPłock_: Olenka od kiedy psycholog jest na problemy ?
Olenka-26: Od Zawiszę
Olenka-26:
Zawsze
MarcinPłock_: Mi

wibrujaca_mrówka:
no to ktoś cię okłamał

wibrujaca_mrówka:
PS. św Mikołaj nie istnieje

Tasheńka:
e tam zimną, te takie plastikowe czujniki sie przykleja
Tasheńka: czy coś

Tasheńka:
nie wiem nie miałam ekg

~Meluzyna~:
Tasheńka ja macam zawodowo

~Meluzyna~:
Nie koniecznie fajne
Tasheńka: w mojej kardiologicznej fantazji są tylko fajne klaty

Tasheńka:
a co jest w rzeczywistości to mnie nie obchodzi

~Meluzyna~:
ale 1000 chciałaś, rozumiem fantazja

Olenka-26:
Kto na priv?

MarcinPłock_:
W szkole miałem i priblemy robila a nie odwrotnie
Tasheńka: psychologowie szkolni to najgorsze co może być

MarcinPłock_:
Tasheńka racja

Olenka-26:
Psycholog pomaga

wibrujaca_mrówka:
więc.. nie wiesz kto to psycholog i nie wiesz gdzie go szukać
wibrujaca_mrówka:

MarcinPłock_:
Taaa pomaga

MarcinPłock_:
Paycholog to sztuczny etat

Lord_Przedświt:
My, chłopacy, to moglibyśmy być brafitterami w jakimś saloniku w lokalu podnajmowanym na typowo kobiecym wydziale uniwerku.
Tasheńka: nie przyjmują facetów na to stanowisko

kciukiem:
ej.
kciukiem: sa faceci brafitterzy
kciukiem: że dwaj
kciukiem: ze*
Tasheńka: geje? 
kciukiem: nie wiem. jeden na pewno nie
kciukiem: a drugiego nie znam
Tasheńka:

Tasheńka:
moglibyście mammografie robić!

Olenka-26:
Nie Wiem co robić dalej

wibrujaca_mrówka:
polecam wylogowanie i zaprzestanie jojczenia, które nic nie wyjaśnia
Tasheńka: owiń szyję gorącym makaronem
Tasheńka: czy coś
Lord_Przedświt:
Olenka-26: Dobra dobra
Olenka-26: To ps
Olenka-26: Paaas
wibrujaca_mrówka: 26 to był jej wynik IQ?
Olenka-26: A twoj 00000
Olenka-26: Głupia
wibrujaca_mrówka: to twój przebieg.. gdy licznik się wyzerował po finałowym ośmieszeniu w necie
Lord_Przedświt: tylko nie drzyjcie sobie kłaków, dziewczyny
wibrujaca_mrówka: Lordzie, ciągnij mi warkocza
kciukiem: co ja czytam
Krzysiek#23: walczcie w kisielu

kciukiem:
podajcie im noże!

kciukiem:
(popkorn)

-Echidna-:
kciukiem

Olenka-26:
Idź se powiibruj

wibrujaca_mrówka:
oh nie!
wibrujaca_mrówka: cóż za riposta!
~Meluzyna~: Jp
Olenka-26: Mrówki to ja zgniatam palcami
Tasheńka:
Tasheńka: uuu
wibrujaca_mrówka:
Tasheńka: dobrze, że nie dupą
Olenka-26: No nie?
kciukiem: jak można zabijać takie pożyteczne stworzenia :/
wibrujaca_mrówka: e tam
wibrujaca_mrówka: do psychologa nie trafiła a jest większy..
wibrujaca_mrówka: a co dopiero w mrówkę
Tasheńka:
Olenka-26: To szkodniki!!!
Tasheńka: mrówki w ameryce sieją spustoszenie
Tasheńka: rocznie na 5 milionów dolarów
Tasheńka: :X
wibrujaca_mrówka:
kciukiem: mrówki to szkodniki? o.o
kciukiem: co ja czyyyytaaaam

Olenka-26:
Wytepic mrowki

Lord_Przedświt:
patrzajta, a u nas mrowiska się grodzi w parkach narodowych nawet
wibrujaca_mrówka: kciukiem, skoro ludzie niszczą planetę, a mrówki ludzi....

Tasheńka:
no trochę tak

Tasheńka:
serio
Tasheńka: czytałam o nichy ostatnio
Tasheńka: potrafią narozrabiać 
wibrujaca_mrówka: hyhy
Tasheńka: a jakie mają urocze nazwy!
wibrujaca_mrówka: wścieklica?
Tasheńka: tak
Tasheńka: i nieróbka 

Tasheńka:
i smętnica
wibrujaca_mrówka:

Olenka-26:
Nie lubię szkodników
Olenka-26: A ty jesteś
kciukiem: a ja musztardy dijon
Tasheńka: no, za ostra jest
wibrujaca_mrówka: lubię bardzo
Olenka-26: Fujjj
wibrujaca_mrówka: Olenka-26 niezaradni życiowo chodzą spać po dobranocce, jak każą im rodzice. co ty tu jeszcze robisz?
kciukiem:
za to lubię musztarde miodowa
Tasheńka: o tak, miodowa spoczko
Lord_Przedświt: Tak, zaiste.
Lord_Przedświt: Ale ostrzejsze też lubię.
Olenka-26: Wkurzam cie
Krzysiek#23: czemu sie napieprzacie, to tylko literki w internecie
Tasheńka:
czemu sie przejmujesz napieprzaniem literek w necie

wibrujaca_mrówka:
kopanie leżącego co się rzuca pod nogi.. nazywa się chyba inaczej
~Meluzyna~: Taa walka wieczoru
Krzysiek#23: dzis na polsacie
~Meluzyna~: Nie pociaga mnie ten sport
kciukiem:
to ja sobie zapale
Krzysiek#23: co

kciukiem:
Krzysiek#23 wioske na brzegu normandii

Krzysiek#23:
ktory, boks czy walka na czacie?

~Meluzyna~:
Ani ten ani ten

Olenka-26:
Głupia jestedr
wibrujaca_mrówka: ale przynajmniej nie potrzebuję psychologa z czatu
-Echidna-: Walka na czacie to nie sport, to rozrywka
wibrujaca_mrówka: e-sport na żywo
Olenka-26: Oj tam,
Krzysiek#23: jest jakis psycholog z czatu?
-Echidna-: Ja
Olenka-26: Pogadać zawsze można
-Echidna-: Czatowy psycholog

kciukiem:
psycholog i kotolog

Krzysiek#23:
serio? i mozna sie umowic na terapie?
wibrujaca_mrówka: jasne. 80 zł od priva
Krzysiek#23: a jak dlugo trwa jedna wizyta
-Echidna-: 10 minut
Krzysiek#23: i co to jest kotolog
Krzysiek#23: eee, to za drogo
Krzysiek#23: lepiej sie nie leczyc
-Echidna-: To miej nadal chora glowe
Lord_Przedświt: u [a] taniej

wibrujaca_mrówka:
20 PLN za poradę życiową

Ziel0n00ki:
Krzysiek Ty tak na serio?
Ziel0n00ki: Echidna masło śmieszne
Ziel0n00ki: Zapraszam na priv
kciukiem:
Krzysiek#23 no jak to co. to ten co się zajmuje kotami, nie psami ^^
Lord_Przedświt: kynolog/kotolog
Lord_Przedświt: chyba jednak felinista
Krzysiek#23: to nie wiem, nie znam takich slow
wibrujaca_mrówka: bo masz IQ ''00000'' 
wibrujaca_mrówka:
Krzysiek#23: duzo tych zer
Olenka-26: Wytepic mrówki!!!
wibrujaca_mrówka: a ta nadal tu siedzi
-Echidna-: Szuka sposobu na zabicie mrowek
wibrujaca_mrówka: na innym pokoju?

wibrujaca_mrówka:
''czy jest tu mrówkojad?''

duszek_poeta_:
chinska kreda
duszek_poeta_: nie beda wlazic
-Echidna-: Tu, po to jej psycholog
wibrujaca_mrówka: no jak się widzi gadające mrówki to trzeba hospitalizacji pilnej
-Echidna-:
Lord_Przedświt: Trzeba by sobie taką do małżowiny wepchnąć, żeby usłyszeć
wibrujaca_mrówka: dzieci - nie próbujcie tego w domu!
-Echidna-: Tylko poza nim
Lord_Przedświt:
...bo wam mózg wyjedzą!
Lord_Przedświt: Nie, to skorki.
wibrujaca_mrówka: mrówki są groźniejsze niż piranie
kciukiem: mózgi sa fuj
kciukiem:
galaretowate, ziarniste
kciukiem: bleee
duszek_poeta_: i maja kawas mrowkowy
Olenka-26: Powibruj
duszek_poeta_: ciekawe czy bzyka jak wibruje
wibrujaca_mrówka: ciekawe czy zapłacił alimenty na jedno dziecko, żeby móc potem pitolić o bzykaniu..
wibrujaca_mrówka: i ewentualnych alimentach na kolejne
duszek_poeta_: ciekawe
duszek_poeta_:

wibrujaca_mrówka:
pewnie nie, a teraz rżnie głupa na czacie

gość_83315951:
Elo
kciukiem: gość_83315951 elo elo
-Echidna-: gość_83315951 Czesc Elo
gość_83315951: wam w dupy
gość_83315951: LoL
wibrujaca_mrówka: kwitną nam dupy?
wibrujaca_mrówka: lol
-Echidna-: Kwiatki w dupy
kciukiem: a nie lepiej w wazon? o.O
Tasheńka:
kciukiem: w dupe to widelec przecież :/
wibrujaca_mrówka: ręce w górę! kwiatki w dupy! czaaat! jak się bawicie?!
-Echidna-:
wibrujaca_mrówka: a no tak
Olenka-26: Z wazonu lepiej wystają
Tasheńka:
duszek_poeta_: ´´zielonym do gory``
kciukiem: XD
-Echidna-: Z wazonu wystaja kwiatki, a z dupy widelce
wibrujaca_mrówka:
Olenka-26: To musi boleć
kciukiem: czat bez widelxa w odbycie jest dziwnu
Olenka-26: To może noże
-Echidna-: Nozem bedzie bolec
wibrujaca_mrówka: Olenka-26 rozumiem że na tym polega twój problem
wibrujaca_mrówka: ''ostra dupa''
Olenka-26: Jak ta lala
-Echidna-: Ktora lala?
kciukiem: mydlem
-Echidna-: Dmuchana?
kciukiem: będzie piekło
Olenka-26: Troszkę
wibrujaca_mrówka: gify na każdą okazję:
duszek_poeta_: _D
Olenka-26: Brzydka lala
Olenka-26: Teraz są ładniejsze
-Echidna-: Ona nie jest po to by z nia chodzic na miasto, wiec nie musi byc ladna
duszek_poeta_: i odlew waginy saschy grey
wibrujaca_mrówka: no ty już raz zalałeś formę a alimentów ani widu ani słychu

Olenka-26:
No zależy o kto lubi

Olenka-26:
Nie ważne że potwora,ważne że ma ...
-Echidna-: Ja lubie czat
Lord_Przedświt: duszku, odlew bez sensu... przecież toto elastyczne i dopasowuje się
Olenka-26: Ja chyba polubie mrówki...
duszek_poeta_: zeby tarcie bylo
wibrujaca_mrówka: było tarcie - nie ma tatusia 
duszek_poeta_: mrowka wez sie piertolnij w leb pacanie
kciukiem: Lord_Przedświt może odlew z silikonu?
Lord_Przedświt:
wystarczy uszyć taką pochewkę i po sprawie, nie trzeba formy zdejmować
duszek_poeta_: wyszydelkuje za wieczor
Tasheńka:
kciukiem: można też spróbować wyrwac Sashe
Lord_Przedświt: to już duszkowa sprawa
kciukiem:

wibrujaca_mrówka:
duszek_poeta_ a niby czemu? wg mojej moralności 'ojcowie' niepłacący alimentów nie powinni świntuszyć na czacie i obnosić się z używkami
maniuu_: duszek_poeta_ mam malego kotka
duszek_poeta_: ooo maniuu_ z piwka wrocil
duszek_poeta_: jaki kolor ???
maniuu_: czarno bialy
duszek_poeta_: fajny
Olenka-26: Ja lubię rude koty
wibrujaca_mrówka:
też wolę małe kotki od własnych dzieci
wibrujaca_mrówka: nie trzeba na nie płacić
Tasheńka: koteczki
-Echidna-:
duszek_poeta_:
Olenka-26: Mrówka masz dzieci?
wibrujaca_mrówka: ależ skąd
wibrujaca_mrówka: nie oszalałem jeszcze
-Echidna-: A w grze?
wibrujaca_mrówka: mieliśmy synka, Tomaszka..
-Echidna-: To wlasnie o nim pisze
wibrujaca_mrówka: wpadł do toalety
Olenka-26: Heh,,,
-Echidna-:
kciukiem: xd
Lord_Przedświt: Może Natasza coś wychowała w Simsach.
Tasheńka: sejwy przepadły
Tasheńka: nie ma nas
wibrujaca_mrówka: no to mówię właśnie
Tasheńka: musiałabym na nowo robić 
wibrujaca_mrówka: wykasowaliśmy Tomasza z naszego życia
Lord_Przedświt: ahm
wibrujaca_mrówka: następnym razem postaramy się o córkę
Lord_Przedświt: czyli nie w czasie owulacji
wibrujaca_mrówka:

Olenka-26:
Może blizniaki

Olenka-26:
Tylko nie wpuszczać do łazienki
wibrujaca_mrówka: dziękujemy ci Lordzie, za porady co do naszego pożycia i jego skutków..

czwartek, 2 stycznia 2020

''Pokoloruj drwala'' - czyli urzekająca rozmowa o malarstwie

Mierenneuker: jest taki kolo, William Merritt Chase
Mierenneuker: i on robił portrety
LubiegoryOna;)_: Porozmawia ktoś na priv?
Mierenneuker: o XIX-wiecznym malarstwie?
gość_19750144: LubiegoryOna_ o czym chcesz rozmawiac? Przynajmniej podaj ogolne haslo
Mierenneuker: ''o wszystkim''

Mierenneuker:
''o życiu ogólnie''

LubiegoryOna;)_:
gość_19750144 No przecież nie o pogodzie za oknem
Mierenneuker: xD
bydle_bez_serca: porozmawiam o porozmawianiu
Mierenneuker: i zdziwienie, że nikt nie rozmawia z osobą, która nie wie o czym chce rozmawiać,
ale BARDZO chce
LubiegoryOna;)_:
A może jednak o malarstwie, i co?
Mierenneuker: i mogłaś się odezwać jak pytałem. a nie po fakcie zgrywając obeznaną z wpływami impresjonizmu
Mierenneuker: a jednak się nie odezwałaś.
LubiegoryOna;)_: Dalej nie wiem o czym mówisz z historii sztuki miałam trzy tylko dlatego, że dobrze namalowalam smoka

A ja miałem z tego 5 w liceum... Za esej o rokoko.

bydle_bez_serca: ja namalowałem ciuchcie
bydle_bez_serca: i wygrałem ksiązke
LubiegoryOna;)_: jaką książkę?
bydle_bez_serca:
o Monecie

Mierenneuker:
bydle_bez_serca świnia z ciebie, ale przyznam, że też liczyłem, że zapyta ''o jaką monetę chodzi'' xD


Powiązany wpis:
Ta strona została popitolona automatycznie i może zawierać błędy gramatyczne lub nieścisłości. Chcemy, aby ta zawartość była dla Ciebie przydatna.

Mierenneuker:
LubiegoryOna;)_ więc na historii sztuki się robi malowanki...
Mierenneuker: aha.

Mierenneuker:
ale okej, porozmawiajmy o malarstwie skoro JEDNAK MOŻESZ xD
LubiegoryOna;)_: W podstawówce tak, bynajmniej mojej kilka lat temu
Mierenneuker: ''bynajmniej'' oznacza WCALE
Mierenneuker: z polskiego też miałaś 3, bo namalowałaś smoka?
LubiegoryOna;)_: Proszę Cie to za wiele dla mnie, ledwo dwa
Mierenneuker: więc nie używaj słów, których znaczenia nie rozumiesz.
LubiegoryOna;)_: Bo mi zabraniasz, tak?
LubiegoryOna;)_:
Mierenneuker: radzę ci dobrze, żebyś nie wychodziła na głupszą niż jesteś.
Mierenneuker: poza tym, taka prostacka pyskówka to nie rozmowa.
Mierenneuker: ale póki co udawajmy, że stać cię na więcej
LubiegoryOna;)_: Szkoda słów
Mierenneuker: to ich nie używaj
Mierenneuker: zwłaszcza tych, których nie rozumiesz
Mierenneuker: zwłaszcza w rozmowie z ludźmi
LubiegoryOna;)_: Mów mi więcej
Mierenneuker: z przyjemnością, tylko potem czytaj to na głos i powtarzaj
Mierenneuker: ''bynajmniej'' to nie to samo co ''przynajmniej''
LubiegoryOna;)_: zapisze sobie w pamiętniku
Mierenneuker: kiedy chcesz o czymś porozmawiać lepiej jest rzucić samemu temat niż liczyć aż ktoś poprowadzi całą rozmowę z tobą ZA CIEBIE
Mierenneuker: pisanie ''na pewno nie o ...'' to nie to samo co podanie tematu
Mierenneuker: notujesz?
LubiegoryOna;)_: Nie mam zamiaru rozmawiać z Tobą na ogóle, napisałam wyraźnie, że porozmawiam na priv. Czego nie rozumiesz? W życiu Ci się nudzi, że tu wylewasz frustrację?
gość_19750144: echh...
Mierenneuker: to po co ze mną rozmawiasz na ogóle, do tego wmawiając mi bezpodstawnie 'wylewanie frustracji'?
Mierenneuker: podaj mi, proszę, z naszej przepychanki choć JEDEN przykład na frustrację
LubiegoryOna;)_: Racja, miłego wieczoru
Mierenneuker: bynajmniej
LubiegoryOna;)_: bynajmniej tak
Mierenneuker: xD
ygg: LubiegoryOna_ myslalem ze masz fotke swojego dzyndzla w awku
ygg: a tu jakis banal
ygg: koto czy cus

Po przytyku zmieniła kota z fochem na foto swojego nosa, ust i kawałka gołego ramienia.
Takie z gatunku:
- Ile masz lat?
- A nie wiem... coś pomiędzy 14 a 55.
- Poka.
- *Zdjęcie grubej pani Zosi z warzywniaka, o nastoletniej twarzy styranej przerzucaniem marchwi.*

Czemu te laski się rozbierają do avków... Czemu KTOKOLWIEK się teraz rozbiera do avków?!

Mierenneuker: Wawrzyn, czy ja ci się wpitalam w rozmowy jak pytasz babki o pokazanie bobra?
Mierenneuker: otóż nie.
Mierenneuker: więc nie wciskaj mi się w gównomżawkę z tą 16..14.. eee.. 12-latką.

ygg:
ojej mrowciu wybacz

ygg:
juz nie histeryzuj
ygg: bo tak naprawde piedole twoja rozmowke
LubiegoryOna;)_: zdecyduj się w końcu ile
Mierenneuker: zdecydowałem się. nie widać?
Mierenneuker: słowo pisane jest ci aż tak obce?

ygg:
bedzie mi tu zjepki niedorozwoj robic DD

LubiegoryOna;)_:

Mierenneuker: ygg bo nie widzisz, deklu, że tu dziewczyna ze mną NIE ROZMAWIA, KONIEC TEMATU, MIŁEGO WIECZORU, PO-ZA-MIA-TA-NE!
ygg: mrowciu sio
ygg: bo ci emuchozolem potraktuje
Mierenneuker: ale tym na owady latające czy biegające? 
ygg: zajmij sie DZIEWCZYNA DD
Mierenneuker:
you_: pewien sławny entomolog połamał już język na owadach

Mierenneuker:
bo to łykać trzeba a nie gryźć


Dobrze, że nie był ornitologiem.


ygg:
co za typ
ygg: toz to kleszcz a nie mrowka
ygg: pissdokleszcz nawet D
you_:
Mierenneuker:

gwiazdka05:
Co tam u was ?

ygg:
czsc gwiazdka05 pokaz BOBR
ygg: albo nie
ygg: wisze
ygg: bo mnie tu mrowko-kleszcz zdekoncentrowal
Mierenneuker:
Mierenneuker:
ygg: i wciagnalw jakas niepotrzebna wymiane
ygg: koszulek
Mierenneuker: było nie zaczynać


Kiedyś, żeby się pokłócić i wygrać, trzeba było się orientować w jakimś temacie.
Teraz... wystarczy skończyć podstawówkę z czwórkowym świadectwem.


Kiedyś, żeby o czymś porozmawiać, trzeba było się orientować w jakimś temacie.
Teraz... PISAĆ PRIV!  

Z okazji Dnia Postanowień Noworocznych

ola-po,mocy: CZY WARTO BYĆ SOBĄ?
Wild&Wonderful: lepiej być Batmanem

Albo rosomakiem: Nasz własny Wolverine

_-Satyr-_: ja jestem bogiem ognia
Grizzly,,..: warto a nawet trzeba
DywanieTrzepanóW: a ja jestem wiedzminem
ola-po,mocy: CZY WARTO BYC SOBA W SZKOLE NA STUDIACH W PRZYJAZNI
ola-po,mocy: SZUKAM DOBREGO PSYCHOLOGA
freszmintovy: Oho.
takaona87: ola-po,mocy ???????
Grizzly,,..: ola-po,mocy tutaj?
DywanieTrzepanóW: w koncu pokój psychologia to co ?
freszmintovy: Lubię psychologię.
DywanieTrzepanóW: potrzebuje pomocy koleżanka i sie pyta
ola-po,mocy: DywanieTrzepanóW TAK

środa, 1 stycznia 2020

Naści kocyk

Lord_Przedświt: A gdzie kocyk, Andziaku?
Andziak.: nie ma.
Lord_Przedświt: Może ktoś pokryje, Andziu otrzyj łzy.
Andziak.: brzydko
[a]: "pokryj mnie kocem w te bezsenne noce"
[a]: "jest taki śliczny koc elektryczny; Burberry ma kratkę i na kablu łatkę"
Mierenneuker: ''koc elektryczny a krzesło w komplecie, by kiepskich poetów mniej było na świecie''
[a]: "...by kiepscy poeci dusili się srodze duszkiem pijając browarek po drodze do ich ośrodków niemieckiej pomocy,
gdzie sterta cieplutkich leży e-kocy"

Mierenneuker:
Mierenneuker: wygrałeś.

Idźcie razem

dobry_chlopak: mam 23 jestem alkoholikiem no i cpunem w malym stopniu nie pije 3miesiace nie zarzywam 5miesiecy chodze na mitingi aa ,i w czym rzecz chcialbym sprowawc marihuany przy wekendzie warto czy nie .

***

Romualdo#16: Help chce zapic sylwka po 2latach niepicia nie zniose samotnosci w ten dzien czy warto jeden dzien sie opic ?
cztery_x_cztery: romualdo to przeciez sie zachlaj

cztery_x_cztery:
pozwalam ci serdecznie

pole_szczawiu:
Romualdo#16 dzień jak codzień
pan_tyldowski: Romualdo#16 zniesiesz, zniesiesz, ja od lat w sylwka nie pije i ide rano 1wszego na spacer
i mam satysfakcje, ze wszyscy maja kaca
Trudny:
niech nie chla
Trudny: ja sie zachlam za niego

cztery_x_cztery:
no wiesz romualdo, rekordu nie pobiles
cztery_x_cztery: jeden alkoholik to normalnie 24 lat nie pil a pozniej zachlal

Romualdo#16:
Warto dac sobie 1dzien przyzwolenia w sylwka po dwoch latach niepicia ?
Mierenneuker: reaguje jak bot
gość_48719906: Mierenneuker idealnie trafione. Nawet nie trzeba sluchac. Wystarczy przeczytac. Prawie jak zapowiedz kolejnego odwiedzjacego
Romualdo#16: No tak ja wiem ze nie moge pic nie pije juz od 2lat ale sylwek jest straszny nie zniose samotnosci i chce sobie dac jeden dzien upicia i znowu od stycznia nie pic
pan_tyldowski: Romualdo#16 trollu a chlej
Romualdo#16: Ale jeden dzien
Romualdo#16: I nowy rok nowy ja
pan_tyldowski: Romualdo#16 trollu byles juz zabawniejszy
pan_tyldowski: pedofilem byles lepszy
gość_48719906: Romualdo#16 co to za rozważania i stereotypy. Sylwek bez alkoholu nie istnieje? Nie mozesz, czy nie chcesz. Takie zadaj sobie pytanie.
Romualdo#16: Nobo chodzi o to ze ciezko zniose a z wszystkimi nalogami chce zastopowac od stycznia
Romualdo#16: Sa tu kanaly alkoholikow trzezwych?
gość_48719906: jak chcesz zastopowac, to nie ustalasz sobie daty "za kiedys" ale od razu.
Romualdo#16: No tak tylko nowy rok jest najlepszym momentem nie pije od stycznia 2018bo bylo kiepsko kusi mnie dac sobie przyzwolenie 31grudz

gość_48719906: takie rozwazania do niczego nie prowadza. Co to znaczy kusi Cie? Czyli nie czujesz sie pewnie? Boisz sie nawrotu? Odpowiedz masz juz jasna. Idziesz na sylwka i nie pijesz nic z %. No chyba, ze chcesz nadal sie upodlic i dalej byc samotny
~Użytkownik Romualdo#16 opuścił już ten pokój.