Motto:
Manga_: Krytyka niebjrst mi potrzebna
wibrująca_mrówka: cóż. dzięki krytyce ludzie poznają swoje błędy. i mogą się rozwijać.
wibrująca_mrówka: a niektórzy uważają że należy ich tylko chwalić i popełniają masę błędów, gaf i innych rzeczy.
Cóż. Niektórzy to samo mówią o szkole. I umiejętności komunikacji na piśmie.
***
Manga_: Mierenneuker ja nigdy nic glupiego nie mowie w stosunku do Ciebie...
Mierenneuker: xD
***
wibrująca_mrówka: zwyczajnie pytam jaki jest związek potakiwania z zakochiwaniem.
wibrująca_mrówka: sądziłem, że mi taki przedstawisz
wibrująca_mrówka: skoro jedno z drugim się wiąże a ja głupi nie wiem jak.
Manga_: Hmm...Ślepota taki związek..
Powiązany wpis: Xetarcos: jak nos ci urośnie, zadowolisz więcej kobiet
Manga_: Brak realnego myslenia
wibrująca_mrówka: nie wiesz co znaczy słowo ''realny''
Manga_: Nie rozumiem
wibrująca_mrówka: nie wiesz/nie rozumiesz/ nie znasz znaczenia słowa/wyrazu ''realny''
wibrująca_mrówka: realny, namacalny, rzeczywisty.
wibrująca_mrówka: fizyczny. obecny. materialny.
Manga_: Znam...nie kumam do czego to teraz
wibrująca_mrówka: do użycia słowa ''realny'' zamiast np. 'trzeźwy'
Manga_: Obiektywny...racjonalny
Manga_: Dalej nie kumam 
wibrująca_mrówka: obiektywny 
wibrująca_mrówka: widać masz mały zasób słów
wibrująca_mrówka: mniej czatu - więcej książek
Manga_: W jakiej kwesti mnievpytasz ?
wibrująca_mrówka: cóż. pomijając kolejny temat, w którym krytyki nie chcesz, a w którym się nie odnajdujesz...
wibrująca_mrówka: nie pytam. nie użyłem znaku zapytania nigdzie wyżej.
wibrująca_mrówka: teraz cię zaskoczę. pytaniem. patrz. tak wygląda pytanie i oczekuję odpowiedzi: jak przedstawić proces zakochiwania się dwojga ludzi?
Manga_: Nir wiesz co znaczy slowobrealny
Manga_: Slowo realny
Manga_: Odnośnie slepoty
wibrująca_mrówka: tak, takie stwierdzenie napisałem.
Manga_: Dla mnie obiektywne myslenie...
Manga_: Co zlego napisalam?
wibrująca_mrówka: nie ma czegoś takiego jak obiektywne myślenie.
Manga_: Jak nie ma
wibrująca_mrówka: napisałem ci wyżej. mogłaś pominąć wiesz.. cały ten wywód tuż po ''nie wiesz co znaczy słowo ''realny'' ''.
Manga_: Ja uwazam, ze napisalam dobrze
To może się umówmy, że jak zaczniesz ''wiedzieć'' więcej niż ''uważać'' to zacznę ci mówić ''cześć''.
Manga_: Obiektywne myslenie
Manga_: Obiektywne spojrzenie
wibrująca_mrówka: nie ma. ponieważ nie ma 1. znajomości wszystkich faktów, wpływów, efektów 2. obiektywnej i bezwzględnej normy wg której coś miałoby być obiektywne i prawdziwe zawsze i wszędzie
wibrująca_mrówka: 3. a myślenie i rozumienie ludzkie jest obarczone wieloma błędami. już ze swojej biologicznej natury.
wibrująca_mrówka: a poza tym 4. ''realny'' nie znaczy ''obiektywny''
Manga_: Ale w kwestii slepoty...moze właśnie brak obiektywnego myslenia...zas szukasz
Manga_: Racjonalny moze byc obiektywny
wibrująca_mrówka: nie może.
Manga_: Moze
wibrująca_mrówka: nie, z tych samych powodów.
wibrująca_mrówka: choć racjonalizm jest nieco bliżej trzeźwości.
Manga_: Ale jest synonimem bliskoznacznym...
wibrująca_mrówka: 




wibrująca_mrówka: przepraszam, CZYM?
Manga_: 
Powiązany wpis: Manga_: Gamoń
wibrująca_mrówka: jak mnie ktoś kiedyś zapyta, czemu unikam ludzi, przecież są tacy super i można z nimi pogadać
wibrująca_mrówka: to wydrukuję tę rozmowę i im pokażę.
wibrująca_mrówka: wydrukuję ją na papierze ściernym.
wibrująca_mrówka: poprzebijam gwoździami.
wibrująca_mrówka: i wetrę im w twarz.
Manga_: No to jak tak chcesz
wibrująca_mrówka: może ustalmy jakieś hasło, na które będziemy zmieniać temat
wibrująca_mrówka: np. HEJ, ODJEBAŁAŚ COŚ TAK GŁUPIEGO ŻE MÓGŁBYM BYĆ BARDZO NIEMIŁY ALE I TAK WIEM ŻE TO BEZSENSOWNE WIĘC MOŻE UŚMIECHAJMY SIĘ DO SIEBIE PRZEZ ŁZY I ROZPACZ, ZMIENIAJĄC TEMAT NA NOWY
wibrująca_mrówka: tylko jakoś tak w skrócie
Proponuję krótkie i neutralne: Mam atak paniki!
Manga_: Ja Ciebie nie rozumiem...rozmawiasz ze mna...za chwilę mnie obrazasz...
wibrująca_mrówka: a pomiędzy jednym a drugim tylko tłumaczę ci DLACZEGO.
wibrująca_mrówka: ale widocznie to za mało by zrozumieć.
wibrująca_mrówka: 
Manga_: Chyba za bardzo bierzesz czat do siebie mrowo...
wibrująca_mrówka: i tak wnioskujesz po tym, że wytłumaczyłem ci co znaczy 'realny', że źle używasz tego słowa i że twoja ignorancja doprowadza mnie do frustracji i niemocy?
Czyyyyli nie wiesz też co znaczy ''brać coś do siebie'' oraz czym się to zjawisko charakteryzuje.
Nie umiesz też prawidłowo uogólnić... I wychodzi z tego ad personam oderwane od rozmowy.
Manga_: Realny...racjonalny.. czy tez zle?
wibrująca_mrówka: jak wyżej napisałem - też źle
wibrująca_mrówka: choć to bliżej powiązane z TRZEŹWY, który jak pisałem wyżej!!!!!, zaproponowałem.
wibrująca_mrówka: więc jako synonim byłby do dupy
wibrująca_mrówka: ale jako słowo powiązane z ''trzeźwy/logiczny'' jako wyrażenie ''ktoś nie myślał racjonalnie'' byłoby okej.
wibrująca_mrówka: ale NADAL to nie synonim realnego.
Manga_: Hmm
wibrująca_mrówka: ponieważ racjonalny to rozsądny, logiczny, spójny, trzeźwy
wibrująca_mrówka: a realny to np. NAMACALNY
Manga_: Ale myslenie moze byc realistyczne...
Manga_: A moze bredze...juz sama nie wiem
wibrująca_mrówka: tak. bo realistyczny ma inne znaczenie.
Manga_: To bredze
wibrująca_mrówka: więc REALNEGO fiuta można namacać, pomacać, pociągnąć, possać, ale RACJONALNIE myśląc, nie podbiegasz i nie robisz tego z każdym napotkanym fiutem!
Manga_: Masz racje.
wibrująca_mrówka: bo być może masz REALISTYCZNE lub RACJONALNE myślenie w temacie seksu z obcymi fiutami!
Manga_: Jutro to przeanalizuje...dzis nie mam głowy
wibrująca_mrówka: a ja nie wiem.. zacznę chyba wyć.
Manga_: Wyje sie z bólu...
wibrująca_mrówka: z frustracji też można.
wibrująca_mrówka: spotkałaś może kiedyś kogoś tak głupiego, że nie mogłaś mu wyjaśnić jak głupi jest, bo był tak głupi, że ni chuja nie rozumiał?
wibrująca_mrówka: to to jest to.
Manga_: Juz raz mnie skrytykowales...mozesz przestac?
wibrująca_mrówka: poza tym można wyć z wielu rzeczy. w sensie: płakać, skowyczeć, wrzeszczeć - jedno słowo a tyle różnych reakcji!
Manga_: Przecież możesz zamknąć priv...skoro moja glupota razi w oczy.
wibrująca_mrówka: rozmawiamy chyba z godzinę, a to, że twoja głupota mnie momentami oślepia - jest PIERWSZĄ i jedyną rzeczą w tej rozmowie, którą zrozumiałaś...
wibrująca_mrówka: i nie wiem czy to dobrze czy jeszcze gorzej.
wibrująca_mrówka: przejdę od skowytu do nerwowego obracania w palcach kubka.
wibrująca_mrówka: kolejny etapem będzie nerwowy śmiech i rozbiegane spojrzenie.
Manga_: Nie wiem co powiedzieć
wibrująca_mrówka: coś mądrego
wibrująca_mrówka: błagam
wibrująca_mrówka: <ociera łzy i śmieje się nerwowo>
Manga_: Pomylilam sie...możesz byc dumny z siebie
Manga_: 
wibrująca_mrówka: że wytrzymałem aż tyle?
wibrująca_mrówka: jestem nie tyle dumny co przerażony
Manga_: Niee...ze odpowiednio mnie skrytykowales.
Ciekawe co znaczy to słowo w tym kontekście.
Bo mam wrażenie, że wg niej oznaczać to może: sprawiłeś mi przykrość z premedytacją.
A wg mnie: dobrałem odpowiedni poziom wredności do sytuacji.
wibrująca_mrówka: niby jakim cudem odpowiednio jak i tak z tego nic nie zrozumiałaś?
wibrująca_mrówka: poza faktem, że w ludziach razi mnie właśnie głupota
wibrująca_mrówka: co nieraz pisałem wprost.
wibrująca_mrówka: ale widocznie wtedy to nie docierało.
Manga_: Bo jestem zmęczona na analize...
wibrująca_mrówka: a ja jestem zdruzgotany nerwowo 
Manga_: Bylam pewna ze to samo...Odnośnie slepoty
Manga_: Nie nerwuj sie...
Nerwowanie to zazwyczaj ''zdenerwowanie''.
Jeśli mówię, że jestem ZAŁAMANY to nie mów mi, że jestem ZDENERWOWANY.
Bo dopiero to denerwuje!!! Zwłaszcza używane na czacie już tyle razy, i to z dupy...
***
*Karioka_*: Sprawdzalam dzis swoj błąd...okazuje sie, ze blad nie jest blefem...w sprawie realnego myslenia logicznego
*Karioka_*: Mniejsza z tym.
wibrująca_mrówka: ''blefem''
wibrująca_mrówka: tja
*Karioka_*: A zjebales mnie jak Bura suke
Niech mi ktoś poda definicję ''zjebania jak burą sukę''. Tylko dobrą.
Bo wg mojej wiedzy - napisanie komuś, że czegoś nie wie, że jest głupi i pouczenie go, przy pożaleniu się przy okazji na ludzkość, na dodatek bez epitetów, to najwyżej średniej klasy bezczelność.
wibrująca_mrówka: no zjebałem
*Karioka_*: To wypadaloby przeprosic
wibrująca_mrówka: za co?
*Karioka_*: Za błąd, ktory błędem nie jest
wibrująca_mrówka: a dlaczego miałby nie być błędem?
*Karioka_*: Realne to trzezwe...w tym kontekście
Tak. I dowiedziałaś się tego ode mnie. xD
Oraz tego, że lepszym słowem jest ''trzeźwe''. Zwłaszcza w kontekście zaślepiającego zakochania.
*Karioka_*: Nierealne myslenie...fantazjowanie i bujac w oblokach...
*Karioka_*: Wiec brak realnego myslenia.. to samo 
*Karioka_*: 
*Karioka_*: A uj z tym.
wibrująca_mrówka: 
wibrująca_mrówka: i skąd to wytrzepałaś?
*Karioka_*: No przeciez nie smigam ze slownikiem na urlop
*Karioka_*: Logiczne, ze z Google
wibrująca_mrówka: więc skąd to wytrzepałaś?
wibrująca_mrówka: ja ci mogę z google zacytować artykuł o tym, że koniec świata będzie jutro
*Karioka_*: A ja mnóstwo chorób pasujacych
*Karioka_*: Ze...
*Karioka_*: Dobra.. uj z mysleniem realnym...kazy wie o co chodzi
wibrująca_mrówka: ''każdy wie o co chodzi'' - jako argument przy 'używasz słów po swojemu i nie obchodzi cię ich znaczenie, co ma wpływ na komunikaty, które wysyłasz i w konsekwencji zrozumienie się w dyskusji'
*Karioka_*: a ty nie musisz a nawet nie wypada tak sie odnosic jak wczoraj!!!
wibrująca_mrówka: ale chcę i się odnoszę
*Karioka_*: Bardzo milo
wibrująca_mrówka: bo jak inaczej rozmawiać z ludźmi: mnie krytyka nie dotyka! mnie nie obchodzi! każdy przecież wie o co chodzi! a jak nie wie to niech się domyśli sam!
*Karioka_*: Ja tam krytyke biore na klate...ale chamstwo mnie boli.
wibrująca_mrówka: 




wibrująca_mrówka: 
*Karioka_*: Ma prawo...czy nie?
wibrująca_mrówka: ''krytyka nie jest mi potrzebna''
*Karioka_*: Ogólnie...nie...na swoj temat inna bajka
wibrująca_mrówka: 


:
wibrująca_mrówka: 
*Karioka_*: Co w tym smi8
*Karioka_*: Super ze Cie bawie
wibrująca_mrówka: witki mi opadają
Czyli... Ogólnie krytyka nie jest ci potrzebna, poza tą na twój temat. Ale kiedy moja krytyka jest (pośrednio) na twój temat to...? Bierzesz ją na klatę i robisz to za pomocą mantry: ''chuj z tym, nie gadajmy''?
Zadanie domowe:
Poznaj różnicę między ''bawić'' a ''śmieszyć''. Spróbuj ją zobrazować dwoma odpowiednimi gifami.
Bonus:
Mierenneuker: czemu zawsze mnie o to pytasz w KAŻDEJ rozmowie
Mierenneuker: mimo iż wyjaśniałem ci to tylko kilkanaście razy?
Manga_: Bo chce racjonalnie wiedzieć.
Mierenneuker: nie wiesz co znaczy 'racjonalnie'
[a]: Pudło Po Małym Jamniku - "PoJamniczek"
[a]: Lubieżna Warząchew - "Ruchochelka"
[a]: Niewymiarowa Chorągiewka - "Dysproporczyk"
[a]: Hawajska Gitarka ze Zgniłego Jajka - "Zbukulele"
[a]: Full Metal Jacket - "Kurtka Robocopa"
[a]: Towarzyski Bacik - "SocjoPyta"
[a]: Elephant Bed - "Duże Posłonie"
Powiązany wpis: Język urzędowy czatu - UNIT 5: Kim chciałbyś zostać gdy dorośniesz?
07.09.17
Reklama:
[a]: Gas Tank Empire - "Gra o PozyTron" - nowa gra na Twoją przeglądarkę 
***
[a]: ja się popłakałem gdy mi mama zaspojlerowała opowieść o królu Popiele, którego zjadły myszy 
kotwica: urzekajace 

wibrująca_mrówka: mhm 
wibrująca_mrówka: miałeś wtedy 2 lata? 
[a]: coś koło tego; trauma na całe życie
Seniorita26: O czym?co to za film?
wibrująca_mrówka: pytasz o Popiela?
Seniorita26: Tak
[a]: 
[a]: kotwico, dalej mam się nie śmiać?
kotwica: no legenda o krolu popielu....nie slyszalas o tym?
Seniorita26: Nie,a gdzie mialam słyszeć?
[a]: ...w mięsnym, to takie oczywiste
wiem.wszystko: króla Popiela zjadły myszy w wolnym tłumaczeniu, opedolily coś na ciepło
kotwica: 


Seniorita26: 
wibrująca_mrówka: cóż.. w szkole podstawowej..?
wibrująca_mrówka: znaj moją litość..
wiem.wszystko: Seniorita26 jesteś słodka
wibrująca_mrówka: jak krew z nosa..
Seniorita26: Miałam adhd,wiele mnie ominęło 
kotwica: spoko, nie musisz wszystkiego wiedziec
wibrująca_mrówka: ja też wielu rzeczy nie wiem.. 
[a]: "nie znasz, nie..."
wibrująca_mrówka: ale test z wiedzy ogólnej choćby u psychiatry by uwaliła..
Seniorita26: Test z wiedzy ogólnej?
[a]: "A co to test z wiedzy ogólnej?"
[a]: dajcie jej wolne tłumaczenie tego pojecia...
wibrująca_mrówka: jprdl 
[a]: 
Seniorita26: szare komórki czasami pracują 
wibrująca_mrówka: szare komórki ćpały metę..
wibrująca_mrówka: uważaj kogo wybierasz na swojego idola
kotwica: seniorita, na przyslosc , lepiej udawac ze sie wie, niz pytac wprost
przynajmiej tutaj
[a]: i tu, zazwyczaj, pojawia się w mej głowie pytanie: czy osoba drze łacha czy naprawdę... 
wibrująca_mrówka: no właśnie..
[a]: w wielu przypadkach naprawdę... 
wibrująca_mrówka: a potem się dziwią że mam tak wysoką samoocenę na tle społeczeństwa...
Seniorita26: Nie lubie udawać 
kotwica: ssie mnie z rana strasznie...
[a]: to powiedz "D": "Delikatniej!..."
kotwica: 
[a]: "...bo dziecko zassiesz
"
wibrująca_mrówka: więc tak wygląda aborcja?
[a]: (przesoliłem)
kotwica: on juz w pracy siedzi
~odchodzi: Seniorita26
[a]: nawet Seniorita się zniesmaczyła
kotwica: oooo i polazla
wibrująca_mrówka: poszła googlować Popiela
[a]: i "aborcję"
wibrująca_mrówka: ''penis? a co to?''
kotwica: 
[a]: "tenis w porcie"
kotwica: nie no, straszni jestescie...
[a]: do usług, kotwico
wibrująca_mrówka: w duecie najgorsi..
[a]: "The Terrible Two" 
kotwica: 
wibrująca_mrówka: tanie dranie? 
[a]: no, 20 PLN to nie majątek
kotwica: dobrze ze Pozka nie ma , dopiero by sie dzialo
[a]: Pozek to jeden z tych przypadków, kiedy "naprawdę...
"
wibrująca_mrówka: 



wibrująca_mrówka: lepiej bym tego nie nazwał 
[a]: siła niedomówienia, gra pauzą - oto za co kocham muzykę Milesa Davisa!
wibrująca_mrówka: kogo?
[a]: (jak pięknie udało mi się porównać moją wypowiedź do gry jednej z najbardziej wpływowych osób w świecie jazzu)
[a]: Miles Davis, czarnoskóry trębacz ameryk., od początku swojej działalności (lata 50 XX w.) wpływał istotnie na kierunki w jazzie
wibrująca_mrówka: mhm..
[a]: nie
żaden wirtuoz, lecz prawdziwy mistrz syntezy dźwięków i stylów;
potrafił fenomenalnie formować zespoły muzyków i wyciskać z nich co
najlepsze
[a]: gra w jego zespole nobilitowała muzyka i dawała swego rodzaju namaszczenie
kotwica: mrówa, a Elvisa Presleya , kojarzysz? 
wibrująca_mrówka: tak
wibrująca_mrówka: to ten od Love me tender
wibrująca_mrówka: 
kotwica: 
[a]: The Arsonists feat. Elvis - "Love me tinder" 
wibrująca_mrówka: arsonists?
[a]: arsonist = podpalacz; tinder = podpałka, hubka /ang./
wibrująca_mrówka: dziękuję
kotwica: no a z takich "dzisiejszych" wykonawców to kogo polecasz ? [a]
[a]: The Kau Eaters, kotwico
kotwica: 
wibrująca_mrówka: no, połowa filmu
[a]: większa czy mniejsza?
wibrująca_mrówka: 81:41 z 148:07
wibrująca_mrówka: se policz
kotwica: Cichosza 
[a]: Orgia Literacka - "A Tuwima Norwid dyma" 
kotwica: What a man

wibrująca_mrówka: 
wibrująca_mrówka: kolo kroi łosia
[a]: 
[a]: pokaż to motte 
wibrująca_mrówka: 
[a]: z cyklu "Bezcenne reakcje" - "kolo kroi łosia
"
Chyba oglądałem wtedy Into the Wild xD
Powiązany wpis: Hobbit - czyli tam, ale jednak mi się nie chce
[a]: wczoraj, będąc w sklepie mięsnym, zaobserwowałem kobietę z wytrzeszczem
wibrująca_mrówka: może widziała jak kolo kroi łosia
[a]: ale
nie to przykuło moją uwagę, lecz to, że gdy ekspedientka chuchnęła w
foliową rekawiczkę by ułatwić sobie jej nałożenie na dłoń, owa klientka
zmroziła ją spojrzeniem i tymi słowy się ozwała: "Co pani właśnie
zrobiła?"
[a]: ekspedientka stanęła jak wryta, a klientka wyskoczyła z wykładem o bakteriach
[a]: ekspedientka, by załagodzić konflikt, umyła ręce na jej oczach, pomęczyła się chwilę z rękawiczką i obsłużyła klientkę
[a]: za chwil kilka owa klientka stała już wraz ze mną w piekarni...
[a]: ...rzuciła biednej sprzedawczyni: "Proszę mi pokazać skład surowcowy waszego chleba"
[a]: wtedy wiedziałem, że muszę spi**dalać jak najdalej 
wibrująca_mrówka: 
[a]: uciekając
usłyszałem tylko tłumaczenia pani z piekarni, że nie mają czegoś
takiego, ale że w chlebie jest sól, mąka pszenna, drożdże... 
[a]: boję się, że mrówek to właśnie tego rodzaju typ i dziękuję bogu (?), że nie pracuję w sklepie w jego okolicy
[a]: 