wtorek, 16 czerwca 2015

Do you even Squirrel, Bro?!

Tym razem zaprezentuję jak wygląda typowa dyskusja. Czyli na co można trafić w mojej okolicy.

Motto:

Pozytron: Ludziom tak czasami odpierdziela, że myśli im się plączą.

***

Dogryzamy sobie z Pozytronem, jak to przedszkolaki ''-ty jesteś gupi! -a nie bo ty!'', gdy nagle...

wibrująca_mrówka: Pozytron, opowiedz jak tam twoje sprawy sercowe
Oak_Bluffs: k coorva idzcie przynudzac na inny pokoj
Oak_Bluffs: co za glaby masakra
Pozytron: Dziwi mnie, że ty starasz się być zabawny. I dziwi mnie, że wcale zabawny nie jesteś.
wibrująca_mrówka: gdyby nie te głąby to pokój byłby pusty..
Oak_Bluffs: no i dobrze ze bylby pusty
wibrująca_mrówka: mogę posiedzieć i popatrzeć jak nie piszecie, to na pewno nie byłoby nudne
Oak_Bluffs: spi33rdalaj na jajkies nastolatki a nie tu przynudzac
Pozytron: Piszesz jakieś głupoty pozbawione sensu i wydaje ci się, że to kogoś może śmieszyć. Może. Ludzi tak ograniczonych jak ty, może.
wibrująca_mrówka: Pozytron, raz jedyny wchodze tu i okazuję zainteresowanie twoim wymyślonym życiem, a ty nie chcesz rozmawiać. może znajdziemy jakiś mniej drażliwy temat?
Oak_Bluffs: mam alwergie na nudziarzy
wibrująca_mrówka: to wyjaśnia czemu masz problemy sama ze sobą.
46ka: pozytron jest debest
Pozytron: Dziwne, że ludzie czasami śmieją się tylko dlatego, że tego wymaga sytuacja. Choć ktoŕ mówi poprostu głupio.
~przychodzi: a _może_
Oak_Bluffs: a _może_ wiesz ze mnie dzisiaj w parku gonila wiewiorka?
(Od autora, dla dodania dramatyzmu nudzie: Dramatic look)
wibrująca_mrówka: NIESAMOWITE



a_może_: wiewiórka? myślałam, że one są bojące
Oak_Bluffs: ja niewiedzialam ze one sa takie szybkie
wibrująca_mrówka: (przesadziłem z zaangażowaniem?)
Oak_Bluffs: n iewiem moze byla wciekla
a_może_: możliwehaha
Oak_Bluffs: ja ja odpedzalam a ona mnie gonila
wibrująca_mrówka: wooow
a_może_: ja widziałam kilka razy ale na mój widok wszystkie uciekały
Oak_Bluffs: moj facet sie smial ze mnie
Wczesny_Twór: Chciała orzeszka
a_może_: Moze masz bardzo przynamny wygląd
Oak_Bluffs: u mnie sa oswojone w parku bo ludzuie karmia ale ona mnie gonila
Oak_Bluffs: Wczesny_Twór te co chca orzeszki spokojnie podchodza
Pozytron: wibrująca_mrówka, nie zauważasz tego, że zamiast pisać śmiesznie, się ośmieszasz pisząc głupio?
wibrująca_mrówka: Pozytron, nie zauważyłeś że od 15 linijek nikt z tobą nie rozmawia? dokładniej to od 30... no ale.
Oak_Bluffs: wibrująca_mrówka ja moge z nim rozmawiac bo jest madrzejszy od ciebie i nie jest tak nudny jak ty
Oak_Bluffs: ma jakas wiedze w przeciwienstwie dio ciebie
wibrująca_mrówka: Oak_Bluffs olej go, opowiedz jak to jest jak cie goni wiewiórka! te pościgi.. te wybuchy..



Anioł_Smierci_on: Oak masz racje religie to pokoj dla wonow laska mitomanowi ujawnila swoje dane teraz on jej grozi
a ta na Polcje chce z tym isc
Oak_Bluffs: mowilam ci juz dawno ze tam wchodza glaby
Anioł_Smierci_on: dzieki
Oak_Bluffs: tu w sumie to tez wiekszosc to glaby ale dalam ignory i ich niewidze
46ka: oak, jak miło
Pozytron: wibrująca_mrówka, w jakim celu to napisałeś? Dla śmieszności, dla wyższości, dla ośmieszenia, dowartościowania się czy dla asertywności? Kompletnie nie rozumiem motywów, którymi kierujesz się, starając się wszystkich w koło wyśmiać.
wibrująca_mrówka: oh, są bardzo proste - zabijam czas, albo zwyczajnie cię prowokuję, żebyś mógł nauczyć się konstruować coraz dłuższe zdania wybierz sobie ładniejszą wersję i w nią wierz.
46ka: ciekawe czy jq tez aqliczam się do głąbów ale przypuszczam ze skoro wszyscy...
wibrująca_mrówka: głąby to jeszcze nic, pomyśl co musi czuć taki ''plebs''
Oak_Bluffs: 46ka napisalam wiekszosc
46ka: wiem co napisałas, ale sprytnie nie okresliłas kto nalezy do mniejszosci
Pozytron: wibrująca_mrówka, ale odbija się to tylko na tobie. Pamiętaj. Szczekasz na innych, w końcu ktoś cię uuujjjeeeebbbiiieeeee.
wibrująca_mrówka: nie na innych, na ciebie. a ty nie złapałbyś własnego ogona, więc jestem spokojny o swój
Pozytron: Aha. Nie złapałbym ogona. No tak. I to jest mądre.
wibrująca_mrówka: jeśli w to wierzysz całym sercem to może być jakie tylko zapragniesz.
a_może_: 46ka wg mnie z Tobą jest wszystko ok
46ka: a moze,mi tam wszystko jedno, mogę byc i tłumokiem
a_może_: ważne że sama wiesz kim jesteś. inni mają prawo się przeciez pomylić
46ka: wredną stara siwa grubą babą
wibrująca_mrówka: siwą w tym wieku?
Oak_Bluffs: 4 6ka jestes nadwrazliwa. to ze ktos jest wredny czy gruby nie oznacza ze jest glabem pocieszy cie to ?
wibrująca_mrówka: tylko jeśli jest wredna lub gruba
Pozytron: Czy taka emocjonalność, nie odbija się na tym, kto ją stosuje? Bo przecież ironizowanie jest oznaką okazywanego nastroju. Bardzo więx łatwo takiego kogoś zranić, urazić. W sumie on sam rani własne uczucia. Więc brak w tym, jakiejkolwiek asertywności.
wibrująca_mrówka: a tak w skrócie to chodzi o to, że się na mnie obraziłeś?
(po wylogowaniu jednej osoby na 3 nickach)
Anioł_Smierci_on: jedna poszla a 3 nicki sie stracily
wibrująca_mrówka: niektórzy lubią rozmawiać sami ze sobą, spójrz na mnie, robię to od 20 minut
Pozytron: Szuka poparcia.
Anioł_Smierci_on: wybacz ale nie sledzilem Twych wypowiedzi wiec trudno mi sie odniesc
wibrująca_mrówka: nie szkodzi, absolutnie nie musisz się odnosić. nie chodzi o treść, a o fakt gadania do siebie.
Pozytron: Twoje stany emocjonalne, widać jak na dłoni. Odkrywqsz się. Ma to pewne zalety. Dziewczyny bardzo lubią ten sposób porozumiewania się. Chodzi o emocje. Stany emocjonalne. Ty działasz tym trybem. Dlatego z logicznego, bezemocjobalnego punktu widzenia, to co piszesz, jest pozbawione sensu. Albo może jesteś gejem.
~przychodzi: Psychedel
wibrująca_mrówka: rozumiem że ciebie nie krępują już prawa ułomnej ludzkiej natury?
Pozytron: I to pytanie jest poprostu pozbawione sensu. Może dziewczyny to zrozumieją. Ja nie potrafię.
Tutaj przechodzimy do Aktu II o innej tematyce
Pozytron: Swoją drogą, takie operowanie na stanach emocjonalnych, nie jest taką prostą sprawą.
MarcinekTinek: jestem takiego samego zdania
Pozytron: Nie zawsze bowiem, jesteśmy dostatecznie skupieni. Często jesteśmy rozemocjonowani. Spotkałem się 3 dni temu
z 20-letnią dziewczyną. Jej stany emocjonalne, działają całkiem inaczej, niż u osób np. w wieku 30 lat. I to co dla niej jest żartem, dla starszej może być chamatwem.
Pozytron: chamatwem.
Pozytron: chamstwem
Pozytron: To ciekawe. No i wydaje mi się, że starszą o wiele łatwiej zranić. Lecz ona sobie to potrafi wytłumaczyć. A taka młoda reaguje niemalże spontanicznie.
Psychedel: a o czym tu się w ogóle pisze ?
Pozytron: Np. ciekawe zjawisko z jakim się ostatnio spotkałem:
Psychedel: jakie zaś zjawiska ?
Pozytron: Pewna dziewczyna (22 lata) jest barmanką u kolegi w pubie. Kiedy szefa, mojego kolegi nie ma, ma pewne poglądy na temat różnych osób. Ale kiedy jest szef, to ona przybiera takie same poglądy jak on. Kiedy go znowu nie ma, ona znowu ma inne zdanie. Ciekawe zjawisko
Psychedel: i co w tym złego ? :/
wibrująca_mrówka: to że w obu przypadkach ma te same poglądy, jednak pod presją, z obawy przed karą albo dla własnych korzyści okazuje inne poglądy.
Psychedel: jak dla mnie to normalne no ale...
wibrująca_mrówka: i złe jest to, że taką osobę można urobić jak się chce jeśli tylko ma się nad nią odrobinę władzy. z drugiej strony to może być upokarzające dla takiej osoby. ciągle się dopasowywać do innych. jest wiele wad.
Psychedel: no tak
Pozytron: I nie chce się przy nim przyznać, że mi przecież mówiła o tym kimś dobrze. A jeśli on tego kogoś nie lubi, to ona jak on jest, będzie uparcie kłamała, że wcale nie mówiła że go lubi. Przybierze takie zdanie, jakie ma szef.
Psychedel: to co ma robić ? stawiać się ?
Pozytron: wibrująca_mrówka, właśnie. Kiedyś w podstawówce miałem takiego kolegę Leszka. W klasie najlepszy kolega dla wszystkich, koleżeński. A poza szkołą, kiedy był z innymi kolegami, udawał że mnie nie zna. Na drugi dzień w szkole, znowu był najlepszym kokegą. I tak ciągle. To są chyba ludzie bez własnego zdania.
wibrująca_mrówka: Psychedel asertywność jeśli ci zależy na własnym zdaniu. a jeśli nie to nazywa się to poniekąd oportunizmem wszystko zależy od tego jakim chcesz być człowiekiem i czy ci z tym dobrze. no ale powiedz mi, gdzie tu masz w ogóle mowę o jakimś ''stawianiu się'', jeśli dziewczyna zmienia poglądy zależnie od tego z kim rozmawia sugerujesz że każdy szef (silniejsza osoba) wymusza siłą zmianę czyichś poglądów? może to robić jedynie pośrednio. przez swoją postawę - charyzmę, autorytet, zastraszanie, nagradzanie. różnie. a to od człowieka zależy czy się temu podda czy nie.
Psychedel: dobra mniejsza z tym. to teraz popiszemy o perliczkach O.o
wibrująca_mrówka: a jakbym ci kazał teraz dalej o tym rozmawiać, to byś posłuchał?
Psychedel: tak
wibrująca_mrówka: dlaczego?
Psychedel: a bo w sumie nie ma o czym
Oak_Bluffs: Psychedel a moze o kaniach rudych
Psychedel: koniach ?
Oak_Bluffs: albo orlikach krzykliwych
Oak_Bluffs: kaniach rudych milvus milvus
Psychedel: wole popisać o flądrze polinezyjskiej
wibrująca_mrówka: Psychedel ona ci sugeruje że lubi duże ptaki. i już macie temat.
Oak_Bluffs: Psychedel a moze pomowimy o wyst6epowaniu prionace glauca?
Psychedel: aha rozumiem duże ptaszki rozumiem
Oak_Bluffs: ichtiologia tez moze byc calkiem fajny temat
Psychedel: a co to ku...a jest prionce glaucca ?
Oak_Bluffs: duze ptaszki z wielkim dziobem"D
Oak_Bluffs: zarlacz blekitny
Oak_Bluffs: gatunek rekina
Oak_Bluffs: co myslisz o atakach tego gatunku na ludzi ?
Psychedel: może byc
Psychedel: to prawda że wieloryby pochodzą od konia ?
Oak_Bluffs: P sychedel to zalezy np sperm whale pochodzi od kury
Psychedel: i ty myślisz że to prawda
Pozytron: Ale zobaczcie. To też dobry przykład. Psychedel pisze głupoty w jakim celu? Myślę, że nie jest on w stanie rozmawiać logicznie i taka rozmowa go zmęczy. Więx postanowił napisać coś, co nie ma sensu, bo to nie wymaga żadnego wysiłku. Jednak inni też w to "wchodzą". Ciekawa zależność.
Psychedel: w każdym kłamstwie jest ziarno prawdy
Oak_Bluffs: hehe
Psychedel: i jednak te wieloroby coś z tych koni pochodzą... a co z tym rzarłaczem błękitnym ?
Psychedel: żarłaczem
Pozytron: Logika nie jest czysto logiczna.
Psychedel: co to jest logika ?
Pozytron: Opiera się ona na prawach samopoczucia. Można zablokować emocje totalnie. Taka postawa gwarantuje... ...niemożność zranienia siebie i niemożność zranienia kogoś innego.
Psychedel: to chyba u was
Psychedel: dobra to co z tym żarłaczem ?
(Niestety nic, bo znów zmieniamy temat!)
Pozytron: Można próbować dominować za pomocą ataku na kogoś przez "wjeżdżanie mu na ambicję".
Psychedel: a no można
Pozytron: Ale może się to odbić na nim, jeśli tamten zaoponuje blokadą.
Psychedel: to się tak fajnie pisze jak się tego nie stosuje ale można też w pysk
Pozytron: Więc ta koleżanka, barmanka, przybiera postawę najmniejszej lini oporu.
wibrująca_mrówka: linia
najmniejszego oporu to się nie odzywać na temat poglądów a nie przyjmować cudze. prawdopodobnie ma w tym zysk.
Pozytron: W pysk też można.
Psychedel: można ? to komu szczelić ?
~przychodzi: Sweet___revenge
Pozytron: Stosowałem metodę "w pysk" w szkole. To też dodaje autorytetu. Ktoś sobie ze mnie żartuje, znoszę to cierpliwie. Komuś robi się wesoło, wszyscy się śmieją. Nagle cios w ryj i wszyscy "uuuu, ale dostał". Koniec śmiechu, koniec żartów.
Psychedel: i wylatujesz ze szkoły za rozbój
wibrująca_mrówka:
Sweet___revenge: to się nazywają kompleksy, Pozytronie
wibrująca_mrówka: normalnie całe życie Pozytrona
46ka: proteza kulejącego ego
Psychedel: w pysk; ciul. leży
wibrująca_mrówka: a jaką metodę stosujesz w internecie skoro nie możesz dać w mordę?
Pozytron: Zobaczcie teraz atak Sweet___revenge.
Sweet___revenge: ale ja nie atakuję wcale, jeno wniosek wysnułam
wibrująca_mrówka: faktycznie, kobieta cię powaliła żeby było zabawniej - nawet bez walki
Pozytron: W ten sposób szuka ona poparcia. Czuje się pewnie, bo liczy na krytykę Mrówki w moją stronę i poparcie jej ataku. Tym sposobem myśli, że atakuje całkiem bezpiecznie.
Sweet___revenge:
Pozytron: Ale może się zdziwić.
Psychedel: jak wszyscy będą tak okok za oko, ząb za ząb. to za nie długo wszyscy będą bez oczu i zębów
Sweet___revenge: ok, skończyłam, jesteś śmieszny
wibrująca_mrówka: nie bój się, obronię cię
Pozytron: Bo istnieje coś takiego jak "cierpliwość i nagły cios w ryj".
Sweet___revenge: a istnieje też coś takiego jak poczucie własnej wartości
Psychedel: oooo...to ciekawe. własna godność
Sweet___revenge: której nie udowadnia się przemocą fizyczną
Psychedel: ja wole ryknąć
46ka: jest jeszcze cos takiego jak strzepanie prochu z sandałów
Pozytron: Sweet___revenge, jesteś głupia.
Sweet___revenge: i vice versa
wibrująca_mrówka: Sweet, a wyżej rozmawialiśmy o przyjmowaniu zdania innych osób, nawet jak mamy inne. patrz jak się wpasowałaś z tą godnością
Sweet___revenge: że niby Pozytron potrafi przyjąć?
Psychedel: wszyscy jesteście poj...ani
46ka: sweet - czuj sie zaszczycona, o mnie mówi wprost idiotka, ty ejste3s wyżej
Sweet___revenge: szał
46ka: no
wibrująca_mrówka: no, spójrz z jaką godnością wyprowadził ten nagły cios ''w ryj''.. ''jesteś głupia!'' - a masz!
Psychedel: dup
Pozytron: Mieczem wojujesz, od miecza zginiesz. Najlepszym zawodem w hiatorii, był zawód klauna. Królowie mieli wielu wrogów i wiele spraw na głowie. Dużą odpowiedzialność, itd. A klaun? Zrobił z siebie pajaca, dostał za to nieźle zapłacone i miał spokój. Nikt się go nie uczepiał.
wibrująca_mrówka: Pozytron i tak wybudowałeś sobie swoje m4?
Psychedel: taki zawód
Sweet___revenge: to się zdaje się niekonsekwencja nazywa
wibrująca_mrówka: niekonsekwencja, niekompetencja, różnie ludzie mówią.
Sweet___revenge: pozytronizm
wibrująca_mrówka:
Pozytron: wibrująca_mrówka, dokładnie tak. Klauna nikt nie rusza.
Psychedel: czasami może kogoś zdenerwoać jego pajacowanie
Pozytron: A tych, którzy za dużo wojują, ubija się na samym wstępie. I spadają szybciej, niż weszli. Pozycja zostania w cieniu, jest bardzo dobrą pozycją.
46ka: to skad wiadomo ze duzo wojują skoro nie mieli okazji się wykazac?
Sweet___revenge: jak go czytam, to tak jakbym słuchała karka z 3 paskami na dresie, palącego fajka na przystanku, słowo daje
46ka: nie obrażaj karków
Pozytron: Psychedel, tak. Jak króla zdenerwowało jego pajacowanie, to kazał, żeby mu wypłacono 10 srebrników i kazał mu spadać. Klaun był bogaty, mimo pozorów.
wibrująca_mrówka: jakby mnie zdenerwował to bym go obdarł ze skóry ale to tylko ja i moje średniowiecze
Sweet___revenge: i zrobił sobie płaszcz?
wibrująca_mrówka: buty.
Pozytron: No i mam atak 3 mocarzy n mnie. Jaką powinienem przyjąć postawę? Mam do wyboru kilka. Mogę przytakiwać i zgadzać się z wami. Czyli pozycja klauna. Mogę atakować w każdego. Ale 3 na jednego, to walka nierówna.
Oak_Bluffs: Pozytron to sa dzieci ktore siedza na czacie od 14 i sapia bo w realu kazdy ma ich w dupie
wibrująca_mrówka: moje wewnętrzne dziecko które tu siedzi od 14, chce buty z ludzkiej skóry najlepiej z klauna
Pozytron: Co by tu jeszcze...
wibrująca_mrówka: Oak_Bluffs idź ganiać wiewiórkę



wibrująca_mrówka: Pozytron możesz wiać, walczyć albo dać się zabić. ewentualnie - negocjować.
46ka: podziwiam wasze zacoiecie
wibrująca_mrówka: toć niesienie kaganka oświaty szczytnym jest celem, nieprawdaż?
Oak_Bluffs: wibrująca_mrówka powinienes nick zmienic na wibrujacy przecinek
Sweet___revenge: a najzabawniejsze, że osoba która tu jest od świtu do nocy, wytyka innym obecność tutaj
wibrująca_mrówka: to nieważne, niech ci opowie jak ją goniła wiewiórka w parku! te pościgi, te wybuchy!
Oak_Bluffs: przeciez ona ma u n-mnie ignora glabie od kilku lat bo tak zrzedzuila jak stara baba i przynudzala
wibrująca_mrówka: Oak_Bluffs pewnie dlatego że nigdy nie goniła jej wiewiórka.
Sweet___revenge: wlaśnie, mrówko, ona mnie nie widzi, uświadom jej jak długo tu przebywa codziennie
Oak_Bluffs: P ozytron jezeli 3 cie atakuje tzn ze sie ciebie boja uwazaja ze jestes za silny dla nich
wibrująca_mrówka: Oak_Bluffs albo zwyczajnie chcą twojego telefonu (wersja dla panów) lub twojej dupy (wersja dla dam) ale co ja tam wiem.
Psychedel: albo nadstawić policzek można
Pozytron: Psychedel, właśnie. To też można. Można się dawać, ku uciesze chołoty. Kiedy na arenie ginął Gladiator, tłumy chołoty darło się z radości.
Oak_Bluffs: wibrująca_mrówka o czym ty piszesz cioto?
wibrująca_mrówka: Oak_Bluffs tłumaczę ci zbyt-męska-''kobieto'' że 3 napadajacych kogoś kolesi może mieć inne motywy niż ''boją sie ciebie''
Pozytron: Jaką przyjąć postawę...
46ka: najlepiej zasadniczą
wibrująca_mrówka: Pozytron to zależy od napastników i tego jak szybko biegasz.
Oak_Bluffs: w ibrująca_mrówka pamietaj glabie o jednym tylko tchorze suie grupuja
Pozytron: To co piszesz Sweet___revenge, jest tylkotwoją słabością.
Sweet___revenge: czyli moje słowa na marne
wibrująca_mrówka: O ak_Bluffs grupują się zwierzęta, ludzie w pary, znajomi, pingwiny jak im zimno...
Oak_Bluffs: p omysl dlaczego to robia
wibrująca_mrówka: ze strachu przed tobą?
Oak_Bluffs: bo sie boja
Sweet___revenge: jej próżnia umysłowa mnie smuci. naprawdę
Oak_Bluffs: mrowki sa silne w grupie pojedyncza mrowka nic nie zrobi
wibrująca_mrówka: Sweet___revenge fakt, bawi tylko przez pierwsze 6 godzin
Oak_Bluffs: szerszen jest silniejszy moze dzialac w pojedynke
Pozytron: Sweet___revenge przyjeła postawę atakującą. Jednak nie liczy się z siłą przebicia, oponentów. A może liczy, lecz liczy na to że Mrówka jej będzie pomagał ciągle, a jak on polegnie, to 46ka się dołączy. Avangers w czystej postaci. Herosi, atakujcie



Internety mówią, żem w 44% jak Czarna Wdowa. Sorki Revenge, obcisły czarny kostium biorę ja!

Oak_Bluffs: zarlacze biale plywaja samotnie
Sweet___revenge: Pozytron koniowi zamelduj
Pozytron: powiedz to na lotnisku. Najlepiej do megafonu.
wibrująca_mrówka: Pozytron bo Sweet jest jak czarna wdowa i ma coś czego ci brakuje - subtelność
Oak_Bluffs: w ibrująca_mrówka ty nie rozumiesz prostych zasad kierujacych przyroda i o czym tu z toba gadac dzieciaku
Oak_Bluffs: ona ma kretynizm wrodzony p odobnie jak ty
46ka: przeceniasz się, od jakiegos czasu nawet nie aptrzę co piszesz, dosc wysoko cenię swoje dobre samopoczucie , któe łatwo zepsuć wyektstraktowaną głupotą
wibrująca_mrówka: Oak_Bluffs no właśnie nie rozumiem, skoro 3 karków chce cie obić to nie robią tego zazwyczaj ''bo im zagrażasz siedząc na przystanku''. jeśli 3 chłopa idzie ciemną ulicą, czują się bezpiecznie w grupie i idą atakować, to ich motywem nie jest strach. strach może ich łączyć w grupę by czuli się bezpiecznie, ale nie jest on ich motywem w obiciu ryja pozytronowi
Oak_Bluffs: jezeli w trojke atakuja tzn ze pojedynczo by sie bali proste
Oak_Bluffs: w ibrująca_mrówka ty jestes jeszcze dziacko
Sweet___revenge: dziacko drogie
Oak_Bluffs: w grupach sa osobniki slabe
Oak_Bluffs: osobniki silne dzialaja w pojedynke
wibrująca_mrówka: i co, powiesz mi że 1 kark by pozytrona obił ze strachu? czy nie ze strachu?
Pozytron: Jeśli atakują w grupie, to każdy z nich jest słabszy od ich ofiary. A to znaczy, że każdy z nich jest słaby.
Oak_Bluffs: dlaczego by mialgo ktos pobic?
wibrująca_mrówka: wpierniczyłby mu albo dla zysku, albo dla zasady - bo może
wibrująca_mrówka: wg ciebie ze strachu. ''jeśli 3 atakuje jednego to atakują bo sie go boją''. tak pisałaś.
Oak_Bluffs: w ibrująca_mrówka tak w pojedynke sie go boja dlatego sie grupuja
Oak_Bluffs: logiczne
wibrująca_mrówka: więc czemu 1 na 1 też obiją mu mordę?
Oak_Bluffs: w grupie osobniki slabe czuja sie silne
nihilist: o motywem ataku rzadko bywa strach, chyba prawie nigdy tzn moze czasem
wibrująca_mrówka: nihilist tłumacze jej to od 10 minut.
Oak_Bluffs: osobniki z natury silne nie potrzebuja grup poniewaz znaja swoja sile
wibrująca_mrówka: cieszę się niezmiernie, więc to oznacza że 1 silny osobnik wpieprzy pozytronowi ze strachu?

(Przechodzimy do Hitlera! Taaaak!)



Pozytron: wibrująca_mrówka, jeden był Hitler. A zobacz jaką miał siłę przebicia. Był silniejszy od każdego innego. Takie miał jaja. Ze stali. Że się porwał na zdobycie władzy nad światem.
wibrująca_mrówka: a on się potem przypadkiem nie zastrzelił?
Pozytron: a on przypadkiem nie wybił ok. miliarda ludzi?
wibrująca_mrówka: gołymi rękoma?
nihilist: jeden osilek nie atakuje silniejszego tylko przewaznie slabszego, a grupuja sie dla poczucia wspolnoty, wspolnego celu albo zeby wzmocnic sily
Oak_Bluffs: jeden nie do tego potrzebuje innych zeby wzmocnic swoja sile
nihilist: hitler mial caly lud za soba. sam by gowno zdzialal
wibrująca_mrówka: nihilist dokładnie. a 3 na ulicy cię nie zaatakuje bo się ciebie boją, a z innych motywów... jeśli by się go bali, ze względu na jego siłę to mogliby go sprzątnąć po cichu albo kogoś nająć. na pewno nie w bezpośredniej konfrontacji. bo ostatnie co ci zostaje to walka o życie w bezpośredniej konfrontacji.
Pozytron: wibrująca_mrówka, nie. Jednemu wpiiepszę ja. Wtedy on przyjdzie z kolefami i wtedy wpiiepszą mi. Ale to nie umniejsza faktowi, że każdy z nich jest słabszy ode mnie.
Oak_Bluffs: nihilist racja to byla jego sila bez ludzi nic by nie zrobil. widze ze rozumiesz o co mi chodzi
Pozytron: nihilist, wąż zwykle nie atakuje człowieka, do czasu kiedy nie odczuje dużego zagrożenia, czyli strachu.
nihilist: lew tez sie boi gazeli dlatego atakuje?
Oak_Bluffs: w ibrująca_mrówka historia dzieciak historia sie klania
wibrująca_mrówka: nihilist bo jest głodny?
nihilist: no raczej
Oak_Bluffs: nihilist lew atakuje bo glod jest silniejszy
nihilist: osilek atakuje slabszego bo tez odczuwa glod a nie ma glowy zeby zarobic i kradnie mu pieniadze. na przyklad. bo sa rozne motywy
Oak_Bluffs: waz atakuje tylko we wlasnej obronie albo z glodu
nihilist: osilek by nie zaatakowal pudziana bo sie go boi ale slabszego sie nie boi bo wie ze da mu rade
wibrująca_mrówka: nihilist napisałes jej to samo co ja, tobie przyznała racje a mnie wyzwała od dzieci
Oak_Bluffs: nihilist ale 10 osilkow by moglo
Oak_Bluffs: w ibrująca_mrówka bo ty dziecko jestes niewiem moze masz 17 lat gora al;bo sie zatrzymales w rozwoju
wibrująca_mrówka: mowa o 1 a nie o 10. czego widocznie nie załapałaś bo na argumenty o 1 przywołujesz 10, a na argumenty o 10 przywołujesz tego 1.
Pozytron: nihilist, tak. Obejrzyj programy jak to było w przypadku Stalina. Co chwila musiał zabijać własnych Generałów, bo go chciali wykopać z dowództwa. Hitlera bał się każdy. Nawet nie próbowali mu się sprzeciwiać. Miał jaja? Miał. Sprzeniewiercy zostawali głodzeni i zabijani.
wibrująca_mrówka: nihilist więc jasne jest że motywem silnego w walce 1 na 1 nie będzie strach (chyba że zagrożenie życia i instynkt), tak samo motywem grupy w ataku na kogoś też nie będzie strach. cóż. silniejsi się nie boją. więc nie mogą atakować ze strachu, Oak_Bluffs . ze strachu atakują słabsi przyparci do muru. ale to konieczność a nie 'zamiar'.
Pozytron: wibrująca_mrówka, a 3 mnie pobije gołymi rękoma, czy jeden chce mnie pobić, a dwóch pozostałych mu pomaga?
wibrująca_mrówka: ciebie pobije 1, jeśli juz mamy trzymać sie faktów. ale sytuacja zakładała że 3 karków cie dorwie w ciemnej bramie, wg Oak, ze strachu że ich zabijesz weź pod uwagę fakt że z tych 3 kazdy ma swoje motywy. 1 może chcieć ci dobić, np z zemsty. 2 może się nudzi i jest sadystą, a 3 robi co mu każą bo chce należeć do grupy
Pozytron: Ze strachu, że pobiję tego jednego, on dzwoni po kolegów. Jak to nazwać?
wibrująca_mrówka: przezornością
Pozytron: Tak jak robi to Sweet___revenge. Sama nie potrafi się ze mną skobfrontować. Robi to tylko wtedy, kiedy widzi ciebie. Jak to nazwać?
wibrująca_mrówka: nieudaną randką.
Pozytron: Tchórzostwem Bo jest słabszy ode mnie. Tak jak Sweet___revenge. Jest za głupia na konfrontację ze mną,
w pojedynkę.
Sweet___revenge: Pozytron wszak konfrontacja z Tobą jest strasznie energochłonna, jesteś wampirem energetycznym
wibrująca_mrówka: jeśli nie znam siły przeciwnika, robię zwiad. najlepiej wysłać kogoś innego. poza tym, po co ja mam odpowiadać za twoją obitą mordę i się pocić? jako rozsądny i leniwy człowiek wolałbym wysłać kogoś innego. doceniam twoją aprobatę dla argumentu siły, ja jednak nadal stawiam na siłę argumentu. bo wybacz ale jeśli twój siłacz nie ma rozumu to na nic mu ta siła.. kogoś kto wali na oślep łatwiej powalić..
Pozytron: Sweet___revenge, bo jestem jednostką bardzo silną.
Sweet___revenge: jeśli ta słabość ma się wiązać ze spokojem, to tak, jestem słabsza i mam Cię w okolicach okrężnicy, Pozytruś nędzna pijawka
Pozytron: No i tym sposobem dochodzimy do sedna tej psychologicznej rozmowy. Każdy chce, żeby go szanowano.
A że szacunku nie ma, to wojuje. Jednak szybko spada i ntak leży.
Sweet___revenge: a odezwał się ten świecący przykładem, który jest wzorem do naśladowania w kwestii szanowania innych
wibrująca_mrówka: Pozytron czyli jak ty w szkole podstawowej. ta da.
Pozytron: Nie szanowany w domu, nie szanowany na ulicy, stara się uzyskiwać jedynie szacunek pozorny Bo ci, którzy mogą cię poprzeć, odsuną się od ciebie przy byle bolączce Więc to ułuda. Ale jeśli ty się z tym lepiej czujesz, to musisz być tylko tak samo ograniczony jak Sweet___revenge.
Sweet___revenge: ciekawa jestem, kto "przysuwa" się do Ciebie, bo na moje oko jesteś nieprzeciętnie odpychający
wibrująca_mrówka: 20 letnia barmanka
Sweet___revenge: ach, no przecież
wibrująca_mrówka: <tu wstawić tekst pozytrona o szukaniu wsparcia między mrówkiem a sweet>
Sweet___revenge:
wibrująca_mrówka: no, to możemy kpić dalej.
Pozytron: Sweet___revenge, kochasz Mrówkę?
Sweet___revenge: całym serdoooshkiem
Pozytron: A dałabyś mu tyłka? Sweet___revenge?
Oak_Bluffs: wibrator jakbys nie wiedzial to agresja ma podloze w lęku. to znany fakt psychologiczny
Sweet___revenge: czyli pozytron permanentnie się boi
wibrująca_mrówka: Oak_Bluffs tak samo jak to że mam 17 lat?
Pozytron: I wyszło. Masz faceta, kochasz Mrówkę. Jesteś dzzziiiwwwkkkaaaa
Sweet___revenge: Pozytron wszystko rozpatruje z płaszczyzny tyłka ale że niby co wyszło? dorabia sobie nową ideologię
Oak_Bluffs: co robi organizm przyparty do muru w sytuacji bez wyjscia, nawet jesli jest slabszy atakuje
wibrująca_mrówka: cieszę się że cytujesz moje słowa
Pozytron: Oak_Bluffs, to co teraz Sweet___revenge. Bredzi.
Sweet___revenge: idę, chyba czuję się tym zdegustowana. miłego, mrówko
wibrująca_mrówka: Sweet___revenge miłego moje serduszko
Pozytron: Sweet___revenge, tak. Dorabiasz sobie ideologię. Dokładnie. Ale dzzziiwwkkkąą jesteś nawet bez ideologii
Sweet___revenge: nie skomentuje tego, prymitywie do widzenia
~odchodzi: Sweet___revenge
Pozytron: Poddała się.
wibrująca_mrówka: ...pomyślał gołąb obsrywając szachownicę... taaaak..
Pozytron: Mrówka okazał się za słabym zawodnikiem, żeby ją wesprzeć. Przegrali.
wibrująca_mrówka: ..pomyślał gołąb rozrzucając pionki w koło szachownicy...
Pozytron: A Mrówka sam, to może co najwyżej mrówkę w kiblu ubić.
wibrująca_mrówka: ..pomyslał gołąb pusząc ogon nad wczorajszą przydeptaną kromką chleba..

sobota, 13 czerwca 2015

''doszczeganie faktow''

Streszczenie dla leniwych:

Gothicka. - obejrzała pseudonaukowy filmik, z masą błędów i kłamstw w żywe oczy, że o teorii spiskowej nie wspomnę - przyjmując go za prawdę i powołując się potem na ''dowody naukowe''.

aeron88 - stoi murem za poprawnym modelem układu słonecznego, jednak nie potrafi wyrazić swoich poglądów i atakuje koleżankę na tle religijnym, odrywając ją nieco od tematu.

kasia7-19 - niby coś wie, ale nic z tego nie wychodzi, wszechobecna H'Ameryka tak miesza z definicjami słów, że nie da się określić co ma na myśli tak właściwie.

wibrująca_mrówka - cały filmik obejrzałem dopiero po zakończeniu rozmowy, śmiejąc się jak głupi z tego, że ktoś może wierzyć w takie bzdety... (Link: TUTAJ) Tłumaczyć debilom nie będę, że istnieje coś takiego jak plazma, grawitacja ani, że te światełka nad nami to nie są takie malutkie i doklejone na chmurkach cekiny, tylko znajdują się lata świetlne stąd i są większe niż wszystko co sobie wyobrażali.

***

Gothicka.: zamiast pisac o naprawde fajnych rzeczach to ciągle tu kłotnie o to ktora partia lepsza a ktora gorsza pisania o gejach, zydach klerze, az sie zygac chce. Jedyne tematy, co większosc Polaków interesuje
aeron88: d okladnie taaak jest!
Gothicka.: Jeszcze były fajne tematy tu o kosmosie, to było ciekawie
~przychodzi: wibrująca_mrówka
Gothicka.: ale tak... naprawde nie ma o czym tu pisac
kasia7-19: a czy zapytalas siebie kiedys dlaczego tak jest?
Gothicka.: nie
aeron88: Gothicka. kosmos temat:0 co sadzisz o czarnych dziurach?
Gothicka.: aeron88 ja akurat lubie, nie znam sie na tym jak mezczyzni ale lubie poczytac co sądzą
kasia7-19: Gothicka..jest o czym ale tutaj ludzie nie sa zainteresowani tym co mogli bysmy im przekazac bo zaraz..a co urwa Ty madrzejsza ode mnie?
wibrująca_mrówka: nasuwa mi się jedno słowo: pchły
kasia7-19: pchelki trzeba tempic..... ladnr sa ale gryza
kasia7-19: u mnie goraco i wilgotnie
Gothicka.: Mnie ostatnio ten niebocentryzm zainteresował i to ze Ziemia nie krazy wokół Slonca. w ten pierwszy nie moge uwierzyc
kasia7-19: a w moich maszynach do chlozenia zabraklo frionu /gazu/..i obydwa unity nie robia. poce sie jak mysz w pologu..tylko fena mi nad glowa fruwa ale juz jedzie.pomoc. za pol godziny bedzie..inaczej "zdechne" w nocy
aeron88: krazy wokol slonca a tego pierwszego nie znam
Gothicka.: sa dowody , ze nie
aeron88: przestan. krazy i bedzie krazyc
fotografszcz: Chcac zwiedzić Górę Atos w grecji, trzeba podpisac Dekalrację Ptolemejską - że to slonce krązy wokoł ziemi
Gothicka.: podobno udowodniono to na podstawie gwiazd
aeron88: ze nie krazy?
Gothicka.: ze niby codziennie widzimy ten sam układ gwiazd i gwiazdę polarną w tym samym miejscu
kasia7-19: wstrzymal slonce..ruszyl ziemie..polskie go wydalo [plemie!...Gothicka czyzby ten mit obalono?
Gothicka.: Jesli Ziemia rzeczywiscie krązy wokól Słonca przez te 365 dni, to powinno na niebie co noc byc inny układ gwiazd
kasia7-19: hahaha..Gothicka
aeron88: G othicka. widzisz ja bo ziemia sie obraca
kasia7-19: hahaha i gwiazde polarna w tym samym miejscu
Gothicka.: no ale jesli Ziemia krązy wokół słonac , to powinna krązyc razem z tymi gwiazdami?
aeron88: po co i na co pisac o gwiazdach jak mamy piramidy,sfinksa!!!
kasia7-19: Gothicka..w dzien nie widzisz gwiazd a w nocy zalezy o ktorej godzinie gwiazde polarna zawsze bedziesz widziec w tym samym miejscu
aeron88: Gothicka. tylko ziemia krazy. co za tym idzie dzien ma 24godziny
Gothicka.: czy jesli gdzies jedziesz to widzisz ten sam obraz?
aeron88: u was jest teraz ktora godzina?
Gothicka.: 00:28
aeron88: czyli tylko godzina roznicy ale wstajac rano odczuwasz ja bo umnie jest juz jasno u ciebie jeszcze nie
Ingeborga: Wielka Brytania, godzina różnicy
wibrująca_mrówka: Gothicka, jak w chałupie masz żarówkę i biegasz po pokoju,to żarówkę masz zawsze w tym samym miejscu. a teraz wyobraź sobie że kręci ci się dom. a potem jeszcze ziemia pod nim. żarówkę nadal masz w tym samym miejscu wg ciebie. mimo że może ona fruwać po całym świecie razem z domem. ta da. magia. a co zabawniejsze, fruwasz sobie po caaaaałym tym kosmosie, nie ruszając dupy z krzesła.
kasia7-19: mrowek
aeron88: wibrująca_mrówka no a teraz zaczni pisac!!!
Ingeborga: kasia7-19 USA 6 godzin różnicy
kasia7-19: tak bo ja na wschodnim wybrzezu. z californi bedzie 9 godzin roznicy
Gothicka.: To jesli Ziemia krązy wokół Slonca i co noc widzimy gwiazde polarna na niebie to ta gwiazda musi byc większa od Słonca
wibrująca_mrówka: nie musi, ale może. kwestia tego jak mocno świeci i jak daleko jest.
aeron88: Gothicka. masz racje moze jest ale to gwiazda i ziemia sie kreci wokol niej
Gothicka.: Słonce tez jest gwiazdą
aeron88: jest
aeron88: zyjemy w galaktyce droga mleczna co za tym idzie na obrzezach jej!!!! a takich galaktyk jak nasza sa miliony milionow!!! wyobrazcie sobie ta wielkosc
wibrująca_mrówka: niektórzy tak sobie wyobrażają 20 cm
aeron88: a nasz uklad sloneczny to tylko ziarenko nawet nie ziarenko pylek!!! tym my jestesmy i to co nas OTACZA!!!2
kasia7-19: ja powinnam juz byc w gym..ale hydraulik od chlodzenia jedzie a maz "lobuz" piwo pije i jestem "uwieziona" w dmou
Gothicka.: zobacz na yt "Prawda! Ziemia nie obraca sie wokól Słonca PL"
aeron88: przestan wprowadzac sredniowiecze czytasz mnie??? jezeli nie to zaczni
Gothicka.: Chyba teraz naukowcy maja lepsze sprzety niz Kopernik?
kasia7-19: aeron..i kto wie, na ktorej znich jest nastepna cywilizacja i jak daleko rozwinieta.. dlatego ja mocno wierze w UFO
aeron88: Gothicka. o czywiscie ze maja ale i tez majaj co za tym idzie wiecej pytan zagadek!!!
kasia7-19: areon....jest ich miliony
aeron88: bo widza wiecej ale nie znaja odpp
Gothicka.: Podobno Ziemia krązy wokól własnej osi i wokół elipsy obok Słonca, a czy Kopernik miał rację?
aeron88: w yobraz sobie cos takiego i to n ie fikcja ok? to fakt!!!
Gothicka.: to wyjasnij czemu co noc jest ten sam układ gwiazd, skoro Ziemia zmienia połozenie? Czy jak ty wchodzisz z jednego domu do drugiego nad tobą jest ten sam sufit?
kasia7-19: czy wiecie co zagraza najbardziej ziemi jako globowi?
aeron88: istnieje czarna dziura a czarna dziura to gwiazda zapadajaca sie tzn umierajajca. czyli gwiazda ktora byla kiedys taka jak nasze slonce zaczynajajc umierac powieksza sie do nie botycznych rozmiarow co za tym idzie poochlonie ziermie ale co najciekawsze umierajac zacznie sie kurczyc i wybuchnie reakcje w nie to spowoduja i powstanie czarna dziura czyli cos czego nie rozumiemy
kasia7-19: zaden meteoryt, zadna czarna dziura. Ziemi grozi wypad z osi obrotu. co roku ziemia przesuwa sie o setna milimetra od srodka osi w czasie dojdzie do przewagi.... i nastapi potop
Gothicka.: Ziema zawsze się nachyla i odchyla, dlatego mamy rózne pory roku (Ekhm.. sprostowanie: TUTAJ)
kasia7-19: odchyl od osi jest wiekszy. ziemia to nie wiezowiec..Gothicka. statyka tutaj nie ma zastosowania
Gothicka.: nie wiem teraz o co ci chodzi z tym wiezowcem a statyka
kasia7-19: nie wiesz co to jest statyka? wytlumacze ci to w prosty sposob. na czubku igly mozesz wybudowac wiezowiec 100-tu pietrowy. rozlpenie cieazu..plus wlasnie odchylenia.....obliczenia pozwola Ci na to jaki wysoki mozesz postawic bo sila wiatru im wyzej tym wieksza. sila wiatru plus ciezar. to wsyztko mozna matematycznie obliczyc... ogolnie to sie nazywa statyka
Gothicka.: ale co obliczac?
kasia7-19: nie umiem inaczej Gothicka przepraszam
Gothicka.: ale co to ma do tematu?
kasia7-19: mowilismy o tym, ze ziemia odchodzi od osi..Gothicka
aeron88: Gothicka. w co ty wierzysz?
kasia7-19: statyka to w jednym slowie: rozlozenie ciezaru
Gothicka.: aeron88 tu nie ma wiary, tu powinny byc dowody. wierzyc mozna w Boga
aeron88: d owody jezeli chodzi o ziemie slonce itpo sa!!! ale nie ma ich w religi
Gothicka.: w religiach tez są
aeron88: j akie???
Gothicka.: tylko mnie interesuje to co teraz odkryto
aeron88: podaj chociaz 1?
Gothicka.: to poczytaj na necie są zdjęcia i dowody
kasia7-19: ide zapalic
aeron88: Gothicka. w iec co teraz odkryto?
Gothicka.: to wytłumacz skoro Ziemia okraza Słonce, dlaczego co noc widzimy ten sam układ gwiazd? i gwiazde polarną w tym samym miejscu? (Ekhm... sprostowanie: TUTAJ)
aeron88: bo sie poruszwiazdy! a ziemia nie gwiazdy dla tego
Gothicka.: Ziemia się nie rusza?
aeron88: krazy wokol słonca i nic sie nie zmieni z wiazku z tym] rozumiesz?
Gothicka.: to jesli krązy wokół słonca to nad nią co noc powinny byc inne gwiazdy
aeron88: ale jak maja byc jak onna sie porusza nie onne! czy wstajac rano czujesz ze slonce na niebie sie porusza? nie bo ziemia to robi
Gothicka.: nie rozumiem co napisałes
wibrująca_mrówka: postaw sobie szklankę na podłodze i chodź dookoła niej, a potem ją zapytaj: czemu widzisz ściany tego samego pokoju w którym jesteś
aeron88: wibrująca_mrówka haha c mroweczko:0 no moze by
Gothicka.:
wibrująca_mrówka ok ale słonce jest ogromne a gwiazdy? nie macie konkretnych wyjasnien
aeron88: a gwiazdy to gwiazdy inny swiat!!!
kasia7-19: hahaha mrowka"D
wibrująca_mrówka: porównując rozmiar szklanki, ciebie i pokoju sytuacja wygląda praktycznie tak samo.
o co chodzi ci z rozmiarem?
kasia7-19:
a po zapytaj : dalczego ten pokoj nie ma rogow tylko jest owalem?
aeron88: nasz uklad sloneczny ma pare planet itp\ wszystko prawie wiemy o nim ale technologia jak narazie nam nie pozwala by go zbadac
kasia7-19: merkury..wenus ziemia..mars .. jovisz ...uran..neptun..pluton. pluton wrocil do lask w ukladzie slonecznym
kasia7-19: jocisz ..saturn
kasia7-19: jovisz*
Gothicka.: wibrująca_mrówka nie tak samo, bo ja jestem wieksza od szklanki a Ziemia od Słonca jest duzo miejsza i zeby okrązyc Słonce potrzebuje na to rzekomo 365 dni. ile ja potzrebuje by okrazyc szklankę?
aeron88: ziemia obraca sie predkoscia wokolo wlasnej osiz nie samowita
wibrująca_mrówka: wiesz, moje porównanie ma tę wadę, że ciężko byłoby ci nakłonić szklankę żeby biegała w koło ciebie możesz potrzebować nawet 356 dni wystarczy że będziesz wolno iść
kasia7-19: kto mi powie? czym jest slonce? "substancja" stala czy lotna? (Ekhm... sprostowanie: TUTAJ)
Gothicka.: to obejrzyjcie ten film na yt
aeron88: jest gwiazda!
kasia7-19: pytam..czy substancja stala czy lotna. i w czym problem?
wibrująca_mrówka: kasia7-19 to może ja zapytam ciebie czy ogień i ciepło są stałe czy lotne albo dokładniej: czy ognisko jest stale czy lotne
kasia7-19: tak..sa to substancje lotne
kasia7-19: mrowek, cieplo nie nazwala bym substancja ale nie odp na pytanie
aeron88: no to juz nie ma sensu?
wibrująca_mrówka: masz zbiór substancji, które się w jakiś sposób przemieniają w energię, energia jest emitowana w postaci np światła i ciepła...
kasia7-19: a pytanie na pytanie to unik w odpowiedzi i ..mow dalej....mrowek
wibrująca_mrówka: wiadomo że jedne będą w stanie stałym, inne w gazowym czy w jeszcze innych, zależnie od temperatur i ich właściwości
kasia7-19: do czego zmierzasz? co chcesz tym udowodnic? ja zapytalam wprost: czy slonce jest substancja stala czy lotna a ty lotosz wkolo zamiast odp jednym slowem
wibrująca_mrówka: nie wiem dokładnie z czego składa się słońce, co się w nim dzieje i jak to się zmienia. a ty widocznie chcesz takiej odpowiedzi... więc nikt ci raczej nie powie w pełni przekonany... czy jest 'tak' czy 'tak'. (eee.. plazma?)
kasia7-19: hahahaha mrowek a wiesz dlaczego slonce swieci najjasniej?
aeron88: przestancie
kasia7-19: aeron..czytaj i ucz sie
aeron88: slonce swieci i bedziec swiecic!
kasia7-19: zaaciezkie tamty.... zaciezkie..o tej porze nocy. Gothicka ambitne tematy poruszyla
aeron88: poruszyla gupote ale po co pisac o czym co jest wiadome!
Gothicka.: aeron88 czemu głupotę?
aeron88: bo wierzysz w boga
Gothicka.: Moze warto czasami przyjrzec sie nowosciom?
aeron88: a nie doszczegasz faktow!
Gothicka.: ale ja pisze o dowodach naukowych a nie o religii. po co wtracasz w to religię, zreszta widac na filmiku ze Bóg wszystko doskonale wykombinował. planety poruszaja sie po spirali , tak samo jak elektrony
aeron88: jestes kochana i zarzem gupiutka!!!!
Gothicka.: ja ? Ja pisze to co odkryli naukowcy
aeron88: mam ochote na klotnie ???? gdzie ja znalesc????:0
Gothicka.: jesli ja jestem głupia to naukowcy tez
aeron88: czytaj uwaznie co pisze!!!@
Gothicka.: tylko tyle masz do powiedzenia?
aeron88: czym mnie zainteresujesz ? oprucz twojego co za tym idzie i mijego braku wiary???
Gothicka.: ja nie musze cie czym zainteresowac, mnie tylko cos zainteresowało i myslałam ze znajde tu godne osoby do rozmowy bez wyzywania. Nie potrzebuje tu słow typu - jestes głupia albo jeszcze gorszych
aeron88: p iszac ci jak jest, myslisz innaczej, wiec na hooy ci to pisze?
Gothicka.: nic mi nie napisałes
aeron88: nie mysle tak o tobie. napisalem ci ze ziemia kray wokol wlasnej osi, co za tym idzie wokol slonca!!! wszystko na TEMAT!
Gothicka.: tez mi wyjasnienie - Ziemia krązy wokól własnej osi czyli wokól Słonca. Wczesniej pisałes ze Ziemia się nie obraca
aeron88: m yslisz?
Gothicka.: Piszesz jak pijany
aeron88: a moze ja juz nie mysle ? w ybacz...
Gothicka.: ale ja nie musze wybaczac. to mi nie da odpowiedzi na moje pytania
aeron88: wiem ze nie ale ja nieodp na twoje pyt!
Gothicka.: dlaczego wierzysz ze Ziemia krązy wokół Słonca a nie np obok Słonca?
aeron88: o dp pytaniem na pytanie ok? dla czego wierzysz w Boga? skoro on to tylko mi? mit!
Gothicka.: widze ze nie jestes odpowiednią osobą do tego tematu
aeron88: skoro tak myslisz?
Gothicka.: wiesz im bardziej poznaje prawde o wszechswiecie tym bardziej wierze w Boga. Tyle w temacie
(i kłócili się bezsensownie dalej)
wibrująca_mrówka: są różne podziały stanów skupienia. eh.
wibrująca_mrówka: kasia7-19 czemu świeci najjaśniej?
kasia7-19: bo slonce jest skupiskiem palacego sie gazu..... slonce nie jest substancja stala......
wibrująca_mrówka: okej, to moja kolej na pytanie: świeci najjaśniej w porównaniu z czym?
kasia7-19: a dlaczego ksiezyc widzimy w nocy najjasniej? teraz juz wymagam logiki nie wiedzy>> podpowiedzialam
wibrująca_mrówka: no powiedz mi
kasia7-19: powiem jak wiem,,mrowek pytaj
wibrująca_mrówka: no mi się wydawalo że dlatego że jest największym obiektem w okolicy który odbija światło słońca?
kasia7-19: ja nie jestem alfra i omega
wibrująca_mrówka: i nie zapomnij odpowiedzieć na moje pytanie
kasia7-19: nie zapominam
wibrująca_mrówka: trafiłem?
kasia7-19: tylko k woli zrozumiemia..mowisz o ksiezycu teraz?
wibrująca_mrówka: no odpowiadam na twoje pytanie.
kasia7-19: zapyatalm dlaczego w nocy widzimy ksiezyc najjasniej o to ci chodzi?
wibrująca_mrówka: a ja odpowiedziałem. tak
kasia7-19: ok...
wibrująca_mrówka: to dowiem się czy według ciebie odpowiedziałem dobrze?
kasia7-19: bo slonce jako skupisko swietlne jest nawieksze..a ksiezyc jako jedna z najwiekszych planet poza marsem poochlania najwiecej swi (oops urwalo) swiatla ktore emituje z siebie
wibrująca_mrówka: nie rozumiem tego co piszesz, ale ok.
kasia7-19: najwieksza i najblizej ziemi
wibrująca_mrówka: więc teraz odpowiedz na moje pytanie.
kasia7-19: slucham
wibrująca_mrówka: napisałaś, że ''słońce świeci najjaśniej'' - moje pytanie: w porównaniu z czym?
kasia7-19: nie ma porownania
wibrująca_mrówka: skoro używasz stopniowania... to musisz z czymś porównywać
kasia7-19: logicznie rzecz biorac masz racje
wibrująca_mrówka: ''najjaśniej'' oznacza ''jaśniej od..''. moje pytanie: od czego?
kasia7-19: tak..dlatego napisalam ..logicznire
wibrująca_mrówka: więc odpowiedz.
kasia7-19: ale teraz to juz tylko gra slowek
kasia7-19: przyjachal fachura od moich maszyn do chlodzenia: Alleluja!
wibrująca_mrówka: no mówisz że ''słońce się pali'' i to ''najjaśniej''. Zauważ że w naszej okolicy, układzie, nic innego się nie pali poza słońcem. więc musisz je porównywać z innymi gwiazdami.. co stwarza problem.. bo albo przyjmujesz że słońce ma największą ''moc'' bezwzględnie co jest głupie.. albo że daje nam w tej chwili najwięcej światła w porównaniu z innymi gwiazdami, wtedy pomijasz fakt, że znajdują się dużo dalej.. co też jest głupie. moje pytanie służyło tylko temu by odkryć, z czym porównujesz słoneczko by uznać je za ''naj''.. bo jeśli nie przedstawisz mi swojego sposobu rozumowania... to wychodzi na to że nie bardzo wiesz o czym mówisz.. mnie jakoś nie przekonuje ''jest najjaśniejsze bo sie pali''.
(po dłuższym czasie)
kasia7-19: wreszcie jestem wolna.maz przejal "paleczke"...... i zobaczcie jak ludzie pracuja w ameryce... u mnie 8.41 wieczorem a czlowiek po calym dniu przy "zarowce" jeszcze pracuje. naprawia nasz aircondyshiner. zle napiaslam ale to nie wazne. jak myslicie, ze w usa dolary na drzewie rosna..to macie przyklad
(znów przerwa)
wibrująca_mrówka: to nie dokończysz? do czego porównywałaś słońce pod względem jasności?
(bez mojego udziału, bo redagowałem notkę - monolog przed wami)
kasia7-19: ...mrowek. ja i tu i tam..
kasia7-19: wiesz do czego to moge powownac? so tego co swieci i jasnie i co ma wiekszy wplyw na moje zycie hahaha az sie boje napisac. mrowek...kiedy sie sloneczko wypali...mam to w upie generalnie..mnie juz nie bedzie na tym swiecie. ja musze "swicic" swoja inteligencja i zrozumieniem zycia inaczej sloneczko bedzie dalej swiecic ale w moim zyciu zapanuje ciemnosc!
(Ten cytat, jako puenta życia i dokonań tej Osobistości, otrzymuje ode mnie honorowe wyróżnienie: Bullshit of the day!)
kasia7-19: ..dalej naprawia....9.03 wieczorem. zapraszam do USA zrozumiecie urwa jak tutaj pieknie milo i przyjemnie. przed wczoraj ten czloowiek pracowal do 2.30 nad ranem a o 7-mej rano juz jechal do pracy. jak myslicie, ze jest milionerem..jestescie w bledzie. wlcome in USA...hahahaha. nie wiem ile mnie policzy..ale za ta pore dolicze mu dobrego typa. dobranoc
~odchodzi: kasia7-19
~przychodzi: kasia7-19
kasia7-19: aktualizuje wydarzenia,,,,,,dalej pracuje, teraz wymienia silnik w drugim junicie,,bo w naszym wielkim domu mamu 2- systemy ogrzewcze i chlodzace i to jest ironia losu, ze obydwa "siadly" po zimie
kasia7-19: hahaha..Ufo..brak Boga czy technologia jest obliczona, ze wszytko ma robic do pewnego czasu ..nie wiecznie. zarabiasz..masz wydawac mysle, ze to ostatnie. bo samochody jezdza bez szwanku do czasu kiedy mamy gwarancje. mniej wiecej 5 lat. po albo nowy albo za naprawe placisz "jak za matke" wybor dowolny. z tego wlasnie wzgledu duzo amerykanow nie kupuje samochodow...."wypozycza" na 2 lata ustawiajac swoje rachunki do tego, ze musi placic za samochod.....ale jezdzi co 2 lata nowym i nie martwi sie o naprawy. w wynajmnie sa tzw kruczki..nie bede sie rozpisywala w ich tlumaczeniu. w uogulnienie...ja zyje w "ciekawym" kraju.......bardzo ciekawym...zmaterializowanym kompletnie. kraju nie dla dupkow to pewnik! dupki zyja na zapomodze rzadowej i dostaja na kurze udko......nie umra z glodu napewno. cwansi dorabiaja na sprzedawaniu narkotykow ale to sliski biznes. w tym murzyni maja wypracowany patent ide ..sprawdzic co sie dzieje w "sprawach waznych"
kasia7-19: nikt nie pyta o zaplate czyli dalej akcja napraw trwa a juz jest 9.28 jeszcze parcuje ale ja na dzisij sie pozegnam. jutro reszta.. zapraszam do USA..
~odchodzi: kasia7-19

***

Nie mam siły tłumaczyć pojęć, które zostały tu błędnie użyte. Nie mam siły tłumaczyć pieprzenia, zaprzeczania, robienia szumu wobec znanych informacji jakby to były jakieś ściśle tajne akta ani też wyjaśniania, że pokazywanie obrazka z ziemią kręcącą się w koło słońca - jednocześnie z napisem, że ziemia się w koło niego nie kręci - jest głupotą.

Strasznie mi się spodobało podsumowanie tych bzdur przez jednego ogarniętego w temacie kolesia - TUTAJ. (Pozdrowienia dla autora!) Jest sarkazm, jest fun, są informacje z poziomu szkoły podstawowej i są obrazki, pokazujące, że wystarczy obrócić układ słoneczny o 90 stopni i dodać niepokojącą muzyczkę, by przekonać masy, że oba modele czymś się różnią..
Miłej zabawy.